-
Postów
12433 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez XTRO
-
-
Nie byłem już później. Nic już nie zrobię to nie będę się bardziej denerwowal
-
jak nie będzie. Już miała być susza stulecia. Żeby później płaczu nie było że rzepaki powymarzały
-
-
-
rsm teraz ? przecież on ma formę amidową też a ona zacznie działać przy tych temp na początku listopada jak nie później. W listopadzie rzepak ma nie rosnąć już zbytnio i powinien szykować się spać
-
w hardim to się nazywa auto height i auto slant. koszt jednego i drugiego jeśli dobrze pamiętam ok 10k euro
-
-
-
-
-
u mnie w tamtym roku gęstość w pszenicy było 68-71. W tym roku prawie 100 ton sprzedane od żniw i poniżej 77 nie mam
-
-
100% areału miałem z zaprawami. Dzisiaj na polu co byłem to było Buteo
-
Zależy jaki smierdziuch.
-
Czym robiłeś?
-
wróciłem z rzepaku, na 10 wyrwanych roślin 80% wpierdala śmietka, na jednych więcej na drugich mniej. Są rośliny że korzeń przegryziony w pół. Rozeta jeszcze wygląda pięknie, ale trzeba czekać jeszcze z tydzień żeby zobaczyć objawy na lisciach. Ile taka larwa żyje i ile będzie żarła? zawsze pryskałem dursbanem na jesieni i tylko gdzie nie gdzie śmietka była i to tylko podgryzione korzenie były, ale teraz to jest masakra. Korzeń przewiercony w pół. Zabiegi na insekty był robione 2x na jesienie ale zwykłymi perytroidami. Raz przy skracaniu, bo gnatarz się pojawiał a później z mikro w zeszłym tyg
-
-
u mnie dwa dni też były spoko do pryskania ale po ostatnich deszczach mocno mokro i 30 ha jeszcze mi zostało. Na kilku kawałkach jest tak mokro, że nawet jak wleję tylko z 400l to i tak bym się utopił. Rzepaki skończyłem chociaż, podałem śmierdziucha i mikro, a z resztą zbóż czekam do końca tyg to może się uda wjechać. Prognozy mówią spory opad do czwartku ale zobaczymy, dzisiaj już 5mm dopadało i wszędzie kałuże. Najbardziej zależałoby mi na zrobieniu mszycy na reszcie jęczmienia
-
-
-
nie wszędzie. Zostało mi m.in. 7ha jęczmienia zrobić od ziela i mszyc ale dzisiaj była próba i zostawiłem koleiny po kolana w jednym miejscu. Zrzuciłem i pojechałem wypryskać na lepsze kawałki na pszenice.
