wróciłem z rzepaku, na 10 wyrwanych roślin 80% wpierdala śmietka, na jednych więcej na drugich mniej. Są rośliny że korzeń przegryziony w pół. Rozeta jeszcze wygląda pięknie, ale trzeba czekać jeszcze z tydzień żeby zobaczyć objawy na lisciach.
Ile taka larwa żyje i ile będzie żarła? zawsze pryskałem dursbanem na jesieni i tylko gdzie nie gdzie śmietka była i to tylko podgryzione korzenie były, ale teraz to jest masakra. Korzeń przewiercony w pół.
Zabiegi na insekty był robione 2x na jesienie ale zwykłymi perytroidami. Raz przy skracaniu, bo gnatarz się pojawiał a później z mikro w zeszłym tyg