ja wolę też co jakiś czas poświęcić 2h i filtry wyczyścić. W tym roku jesieni miałem w rzepaku jednoliścienne, później w oziminach chwasty, znowu w rzepaku mikro i znowu chwasty. Zabawy jest ale pogoda mówi co i jak
Po 700 to mało kiedy jest pszenica. I w ostatnich latach było tak że plon pszenicy był ok5t nawet na 3 klasie bo susza także nie zawsze jest tak kolorowo. Ja ja dobra ziemia to oddaje dopłaty i podatek więcej na pewno nie dałbym właśnie żeby robić na zero albo za 300 zl
to jest w sumie normalna jesień. kiedyś ponoć zawsze prawie tak było. Ostatnimi czasy tylko przyzwyczailiśmy się ze sucho i wszędzie się wjeżdza kiedy chce. Jednak pogoda pokazuje swoje i czasami takie pieprzenie ze jest czas na siew pszenicy/rzepaku we wrzesniu/pazdzierniku to normalne teraz wychodzi
Ja też Lubelszczyzna, Ty pewnie południe, ja północ. U nas przez ostatnie 2 lata tak było jak mówisz a teraz widać że jest odwrotnie
Dodam że 3 dawki N nie było