Przepraszam, ale co byśmy mieli kupić gotowego teraz w Europie? Czołgów nie kupimy, samolotów nie kupimy, mamy patrioty to takich wyrzutni też nie weźmiemy. Transportery odpadają, do puki się nie okaże jak Borsuk będzie się sprawdzał. Zostają okręty podwodne. Śmigłowce poszły się jebać za Maciara. Może trochę amunicji 155mm, ale akurat nasi opanowali technologię produkcji rdzeni do tego typu, więc raczej pójdzie przez nową fabryką. Wieża automatyczna do Rosomaka daje se radę, Radarów nie kupimy. System San do złożenia. O dziwo wszystko da się zgrać od chwili kiedy przestaliśmy wysyłać nasze systemy do USA aby zgrywać z ichnimi. Taki przypadek = chyba.