Rząd nie musi nikogo wysyłać. Wystarczy że nasi importerzy będą robić , to co robią. Czemu wjechało tyś. ton kapusty ziemniaka, marchewki i innego badziewia z zachodu? A bo Polak spekulant wystawia tam rolnikowi fakturę że kupił od niego, ten leci do urzędu i dostaje ERo zwrotu za pozbycie się towaru. Polak ma towar za darmo , Niemiec zwrot od swoich a na naszym rynku pojawia się tysiące ton towaru. Nie opłaca się zużywać wody do armatek, bo ten system jest tańszy.🤣
Polak Polakowi zgotował ten los i tak już jest.