https://wiadomosci.wp.pl/partie-zdrady-narodowej-kto-wspiera-rosyjska-propagande-opinia-7224577594092032a
"I gdyby problem dotyczył tylko absolutnej niewiedzy i głupoty prezydenta Trumpa, to może byłby mniejszy, bo istniałaby nadzieja, że kolejna pielgrzymka zaniepokojonych polityków europejskich, którzy złożą kolejny hołd lenny prezydentowi, mogłaby cokolwiek zmienić. Niestety, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że akurat fundujące ten dokument przekonanie o tym, że to wielcy tego świata kreślą reguły prawa, że ich samych one nie obowiązują, i że to oni decydują, kto ma prawo do wolności, a kto nie, i kto do jakiego bloku przynależy, jest głęboko zakorzenione w systemie myślenia Trumpa, w którym silnych (w tym jego) żadne normy moralne nie obowiązują, a w kreowaniu geszeftów (bo nawet nie interesów narodowych) nic nie może go ograniczać."
Tu zdaje sie komentarz mój zbędnym jest, bo lepiej ująć tego sie nie podejmuję. A poza tym ładnie wpisuje się w naszą dyskusję.