Najlepiej wysadznie tyranów zawsze odbywało sie od środka bo w otwartej walce nikłe są szanse gdy kołchoz UE cały czas zmienia zasady gry , raz gaz jest dobry - raz nie , węgiel brunatny z kopalń w Polsce jest trujący -ale niemiecki nie itd. Trzeba być ślepym by nie widzieć że UE sie federalizuje o czym mówia wprost niemcy otwarcie że to oni będą zarządzać tym kołchozem - ale kto ich do tego wybrał ???? namaścił???? ot po prostu tak robią tyrani -dziel i rządz co jak widać im sie udaje , umieszczaja namiestników w krajach UE , jak sie ktoś buntuje to z automatu jest niepraworządny . Do tego pilnowanie wyborów niby demokratycznych by wygrali nasi ( Włochy Meloni ) czy zagarnianie pieniedzy innych państw do momentu aż ludzie upodleni wybiorą lepsze zło ale kasa wtedy jest odblokowana (Polska) , do tego szantaż moralny (Węgry, Słowacja ) , Sterowanie pieniędzmi aż doprowadzenie do bankructwa (Grecja ) lub bezideowe zachowanie np. Hiszpanii który niszczy obecnie kraj lewactwo . I tak można wymieniać po kolei , niektóre kraje sie buntują ale to jest skrzętnie wyciszane , kto wie i debatuje np. n temat Holandii która otwarcie mówi o odejściu od zielonego ładu ? Kto mówi o Szwecji która skumała że lewactwo to nie droga - tylko maja teraz problem by to odkręcić .
Jedyna nasza szansa to rozsadzić ten system od środka bo na to pozwala biurokracja kołchozowa , Jak widać otwarte protesty nawet ze szturmem na Bruksele powoduje tylko że mięszają herbatę w druga stronę , nikt sie tam za bardzo nie przejął rolnikami , jakieś odsówanie odłogowqń o rok na po wybory to wszystko ..... tak więc mamy trzy wyjścia albo zmienimy w wyborach układ by stary zlewaczały nie miał siły przebicia albo trzeba będzie zrobić rewolucje na wzór francuskiej - na barykady . no i pozostaje trzecie wyjście - potulnie siedzieć w 15minutowych miastach , z hulajnogą elektryczna w garażu jako status dobrobytu , w zimie 18 stopni w mieszkaniu jako dobrobyt, przegryzając tofu ze świerszcza w pięcioletnim sweterku ..... ktoś powie że to niemożliwe ???? ale niestety to nasz czeka jeśli układ sił w kołchozie się nie zmieni . czy nie lepiej odsunąć lewaków niż za chwilę oporowo rozbijać brukselkę ??? Bo to nas wcześniej lub później czeka .