Wiadomo wojna nastała , eskalacja i w końcu buummmm ... strzeliła atomówka , w schronie przeciw atomowym przeżył tylko Tusk, Kaczyński i Sasin . Tak siedzą tydzień w ciszy , dwa cisza , zjedli co mieli do zjedzenia w końcu zapadła decyzja że wychodzą poszukać coś do zjedzenia bo pomoc nie nadchodzi . Jak ustalili tak zrobili każdy poszedł w inna strone szukać coś do zjedzenia , Sasin po całym dniu szukania i nic nie znalezienia wraca do bunkru zmartwiony a tam siedzi Tusk wcina tłuste mięsko aż mu po brodzie ciecze . Sasin przełknął tylko ślinę i stoi zmartwiony . na to Tusk -częstuj się czym chata bogata . Sasin rzuca sie na jedzenie , cmoka, mlaszcze ,łyka . Biesiada trwa ,leżą błogo najedzeni Tusk z Sasinem przy stole . Sasin pomyślał że w sumie ten Tusk w cale nie jest taki zły jak myślał , poczęstował go jedzeniem ....itd. Postanowił mu sie podchlebić i mówi ; Wiesz co Donaldzie ja tak na prawde nie lubię Kaczyńskiego . Na to to Donald ; Nie chcesz to nie jedz ....