Tak se wracam z imprezy ostatkowej niedopity (bo towarzystwo padło) to myślę zerknę co tam sie dziej po blokowaniu forum , @Wicherek wymięk po usuwaniu komentarzy , ja też miałem dość jak mnie ocenzurowali a tu widzę że to tylko na nas padła cenzura , boty się rozpisują inni gaworzą o Marynie , zero konkretów i nawała jak to będzie źle Panowie mamy luty nie lipiec bez paniki ,pokornie jutro do kościółka głowy popiołem posypać i nie licytować się na racje bo każdy ma swoja . Bez paniki , doczekamy sie cen ale to nie dziś czy jutro . Na giełdzie łabędzi śpiew . Z jednej strony ruski straszy z drugiej niedobory zbóż , nic pewnego z umową po 12 marca , nic pewnego z umowa na zdjęcie cen z ukrainą , zapowiadają się ogólnopolskie strajki rolników , każdy wyczekuje na rozwój wydarzeń od rolnika w pleszewach małych po gryzipiórka w USA , nic nie ma dziś pewnego nawet nasze życie nie jest pewne w cieniu dzisiejszego wypowiedzenia umowy rozbrojeniowej przez pu-kre -tyna , tak więc kto nie musi nie sprzeda i tak doturlamy się do marca . Zacznie sie praca w polu ,każdy zajmie się uprawą i siewami , to co każdy rolnik lubi choćby szło po grudzie , jak skończymy to będzie maj i wszystko się wyjaśni .