Jest też kwestia taka że teraz jest narracja na samorozwój, praca, nauka i mówienie sobie a jeszcze mam czas, a jeszcze kogoś znajdę. U kobiet to jest bardziej widoczne bo kobieta wie że ma ograniczony czas na założenie rodziny i dzieci i wie że czas jej ucieka, dochodzą do tego kolokwialnie mówiąc instynkty macierzyńskie.
Znam przypadek gdzie kobieta już ok 40 bez dzieci szuka już po prostu partnera panicznie, bierze jak leci bo już jej zegar biologiczny mocno tyka, a później z tych poszukiwań to wychodzą niestworzone historie dosłownie scenariusz na te seriale typu ukryta prawda itp.