Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21816
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. Toż to 6 klawiszy i szeroka młocarnia 160 cm, on łyknie tyle co 3 bizony. Sam za takim jeździłem, to kawał kolubryny już i motor 270 kucy albo 250.
  2. Mówisz że ma wspomaganie masą? 😁
  3. A na co Piotrowi c360 ? Toż to gorszy ulep jak c330. Na 1 ha pola bez sensu, tym bardziej Zetor 3 cylindrowa pierdziawka. 4 ka to tak jak już kupować, ale to ceny oderwane od rzeczywistości.
  4. Wokas ma drożej niż na składzie z nawozami.
  5. Samemu się jedzie, ja jeżdżę 50 km traktorem do kornicy
  6. Niekoniecznie, jakby dobrze się ustawił to normalnie by z kobietą żył. Sam znam przypadki gdzie ksiądz miał niby gosposie a to jego kobieta była, do kina chodzili , na zakupy , do restauracji. I teraz jak taki ktoś kto wie że źle robi bo ma to zakazane może pouczać drugiego człowieka jak na żyć i że źle robi ?
  7. Niezły stan, pewnie 95-96 rok ?
  8. Ja tam seriali nie oglądam. Czasem się do kina skoczy z żoną, ale to ona wybiera repertuar. Byliśmy na kilku polskich filmach to po prostu szkoda czasu i pieniędzy, za to niektóre zagraniczne to dopiero były filmy. Aż dreszcze szły na trihlerach. Może w ostatniej części szybkich wysadza całą ziemię atomówka i skończy się ten cyrk 😂
  9. Szybcy i wściekli to też zrobił się SF mniej więcej od 4 części, no może 5. Ostatnie produkcje to nie wiele mają wspólnego z tym co było na początku. Robią już z tego tasiemca na siłę.
  10. A które polskie produkcje są dobre ? Mowa o tych z ostatnich lat, wszystkie te filmy komediowe typu kogel kogel i nie tylko komedie to jest po prostu żenada i kicz dla widzów bezrozumnych. Dno i wodorosty.
  11. Ostatnie maszyny które sprzedawałem wziął pierwszy klient.
  12. Jakby każdy był taki zdolny to te fachofce nie mieliby 🐏 do golenia 😁
  13. Mi się nie spieszy , będzie w garażu następca to wtedy może parcie na sprzedaż będzie większe. A tak niech stoi, trafi się klient konkretny to się sprzeda.
  14. No błyska się i leje 👍
  15. Tak że po co mi pielgrzymki na placu, odpalaj, wyjeżdżaj, pokazuj a później od tej ceny jeszcze chcą żeby 20 opuścić 😁
  16. Właśnie mi ostatnio jakiś lexion wyskoczył na rotorze bodaj 480 to cena niska. Instalacja w profilu to trzeba najtańszym kosztem i najszybciej bokiem bajpasy puszczać i się nie pitolic, w autach się tak robilo jak klienta nie było stać na nową wiązkę 😁 Jd te serii 22 też mi się podobają, wiele obejrzałem, ale kupić coś sensownego to już trzeba 200 szykować, a też to już zaraz będą maszyny prawie 30 letnie bo to lata 98-99 bo 00 czy 01 rocznik to już ponad 200 czasem grubo.
  17. Ja jak szukałem 10 lat temu ciągnika to te 80-100-120 czwórki były drogie jak cholera. Jd mi się podobał z ładowaczem model 6420 , kosztował 159 tys , gdzie model 6 cyl 180 km czyli 6920 można było kupić za 105-115 tys, do tej pory żałuję że nie kupiłem, ale wtedy nie potrzebne mi było 160 czy tam 180 koni. Renowki te 8 setki i 7 setki te ok 200 km aresy to były po 50-60 tys, nikt tego nie chciał bo Reno i cipka na masce a teraz... Mniejsze są tańsze, np MF jak teraz szukam, większe modele tańsze od mniejszych i to sporo.
  18. Często tak jest że 4 droższe jak 6. Można, ale wtedy przyjeżdżają łaziki i handlarzyki i czas marnują. Tu przyjedzie konkretny kupujący. Jest jest, jeżdżę teraz za kombajnem, to traktor by kupił myślę bez problemu bo czasem się coś obejrzy przy okazji.
  19. Ciągników w opór. Łatwiej coś znaleźć.
  20. Z tym też były problemy ale koniec końców jakoś zawsze się temat zamknął. Ogólnie sprawa była prosta, ten co ostatni płacił to albo jechane na następny sezon do niego nie było albo na końcu. Tacy dla mnie to ludzie krokodyle, bo jak trzeba kosić to paszcza u takich jak ogromna, przegadać się nie da, a do płacenia to łapki właśnie jak u krokodyla, małe i niewidoczne .
  21. Ten akurat był że Słowacji sprowadzony, pracował ileś sezonów tam u tego gospodarza, niby wszystko było sprawne, błędów nie było, kosić by to może i kosiło, ale był już mocno wymęczony i wizualnie nie to. To była dobra bazą dla handlarza, tu podmalować, tam wypolerować, tam podmyć i może by parę zł zarobił na nim. Licznik też oczywiście cofnięty był. No i z ceny dobrze opuszczał. Na handel można było brać ale nie dla siebie.
  22. Płacił, ale on zawsze pierwszy, rzucaj wszytko i jedź do niego. Kosic trzeba było każda odmianę oddzielnie bo to dla krów, a to na nasienie, a to na sprzedaż, a to Uj wie na co.
  23. Od Ostrowii mazowieckiej super trasa do Suwałk, przejechałem się, rejony fajne, ale pola tam za Suwałkami to ni uja bym nie chciał uprawiać 😁 w pampersie jeździć by trzeba było Gość też mi to opowiadał że przyjeżdżali kosić bizonami te pola za komuny to nie chcieli kosić bo strach. Ale to całe Mazury trafiają się takie rejony ciężkie, miejscami jest spoko a miejscami góry i pagóry. Ten co oglądałem to tam ogień był dobry, komin to aż biały był od gorąca spalin 😁
  24. Te filozofowanie to najlepsze jest. Jak ja posłucham to aż się czasem flaki kręcą. A najgorszy jak jeszcze chytry, nikogo nie ma, nie ma na kogo robić, sam jest a trzęsie się jak galareta i 3 grosze. Kiedyś u takiego kosiłem że 2-3 sezony, pola miał fajne, ale zrezygnowałem, gość latał i kijem podnosił legi których kombajn nie wziął i kazał drugi raz to kosić...
  25. To samo stwierdziłem, wychlastany na górach. Dobrze tam w pupę mu dawali. Więcej się tam zapuszczał nie będę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v