Aż tak dobitnie nie chciałem koleżance pisać, jeżeli to w ogóle jest pisane przez człowieka , bo styl pisania ma jak jakiś bot albo chat gpt.
Musiał być wadliwy odlew, był pewnego czasu taki bum na te grzejniki że zaczęli je klepać jak puszki , narobiło się firm i podrabiali, bo oryginalne były we Włoszech produkowane i tam jakość była świetna i materiał, te robione już w innych "fabrykach" to była lipa, wyglądały jak spod siekiery ciosane, waga była mniejsza.