one jak gąbka , ja też załatwiłem podobnie w c360 opony jak ulgnelem na dawnym siedlisku na wiosnę z opryskiwaczem a w glebie druty , szkło i inne takie
LSD to dyferencjał o ograniczonym poślizgu, nic się tam nie włącza, to działa cały czas, nieodpowiedni olej może spowodować nieprawidłowe działanie tego układu, to tak w skrócie.
ten reno to jeszcze były takie co lampy miały poprzykręcane do płyty pilśniowej bo brakowało fragmentu maski np. W garazu kiedyś malowali zetora bez czyszczenia, farba szła prosto na mech i glony , chyba za bardzo wzieli do serca ze podkład jest na różne podłoża
Bez kitu, jacy są perfidni, ładnie by Cię załatwił jak byś się na to zgodził.
Z jakiego regiony ten handlarz?
to standard jak ktoś nie jest na VAT że handlarze wystawiają zaniżone faktury , często na dole z ciekawymi dopiskami małymi literkami