Nie ubezpieczajcie niczego w interrisk bo bieda będzie z odszkodowaniem
Mam szkodę z OC sprawcy z tej firmy i tragedia, likwidacja szkody oddana do ASO Volvo, ubezpieczalnia zabrała dzisiaj zastępczy z powodu upłynięcia technicznego czasu na naprawę.
Serwis wysłał w piątek kosztorys, protokół z czasem zamówienia części i oczekiwania w kolejce na naprawę, a oni i tego nie akceptują. Jutro serwis ma robić jakąś ekspertyzę biegłego sądowego wszystkich formalności.
Rozwalony zderzak i zbita lampa, a oni mówią, że autem można się poruszać 🙈
Łaszą się ludzie na tańsze ubezpieczenie kilka stówek, a w razie nieszczęścia będzie problem.
Z PZU likwidacja szkody w serwisie zajęła miesiąc, części dostępne na drugi dzień, miesiąc oczekiwania w kolejce na naprawę. Nikt nie miał żadnych obiekcji czy należy się auto zastępcze. Nawet za paliwo na dojazd do serwisu i powrót naprawionym zwrócili parę groszy.
A co najlepsze fabryczny wydech sportowy jaki mam u siebie w Volvo dostępny będzie ok 20 marca 🤔
Czekają nas dwa miesiące walki z nimi