Jak nie miał kasy to wiesz...
Tylko, że to są pozorne oszczędności, bo problemy się nawarstwią jak paszy trzeba będzie dokupić.
Kolega brał ode mnie kiszonki i zboże, qq siał po majówce na oborniku, zero pk tylko mocznik w podsiewacz. Miała być najładniejsza bo mrozy ominęła, a 3 liść i fioletowa nawet na 6kl siedzi.