No tak różnie było. Dużo pokazywało w oknach, że popiera, ale zdecydowana większość tylko nagrywała i bez emocji.
Ja zem się wyściskał z tą facetką w czerwonej sukience z dekoltem obfitym, wianek na głowie. Z 200m wcześniej na tej ulicy na środku stała przy budce do przejścia podziemnego. Wypacykowana jak celebrytka, usta zrobione, ale luks postawa. W rękę ucałowałem, a ta za szyję i dawaj 🤗 kilka słów zamieniliśmy i bardzo mądrze mówiła.