Może nierówne wschody wynikały z faktu, że nasiona były stare a nie polskie? Pamiętam z własnych doświadczeń jak kiedyś byłem zmuszony wsiać dwuletnie nasiona, które na dodatek były w nie zabezpieczonym pudełku. Wschody z nich były bardzo nierówne ale.... kiełki miałem na wierzchu już 9 dnia! podczas gdy te świeże wschodziły 13-15 dnia. Co do odmian polskie czy nie to w mojej okolicy kiedyś siali w większości polskie z uwagi na cenę nasion, Obecnie ceny są już wyrównane. Ja sieję głównie odmiany ze Strube czy SVDH czasem sygenty. znajomi dalej dużo z KHBC. Nie zauważyłem żeby plony specjalnie zależały od odmiany ani u siebie ani u znajomych. Najważniejsze to nawożenie (zwłaszcza w K) odchwaszczenie, choroby, szkodniki i... woda. Ja jak już kiedyś pisałem na forum znacznie zwiększyłem plony buraków dzięki kilku zmianom. Siewowi całego PK jesienią pod orkę, zwiększeniu gęstości siewu na 16 cm i zaopatrzeniu buraka bor, mangan i sód. Wszystko to dochodziłem latami własnych doświadczeń. Do wielu rzeczy długo się przekonać nie mogłem ale teraz efekty są. Gleby mam przeciętne 3b/4a i z takich średni wieloletni plon na poziomie 70 ton uważam za bardzo dobry tym bardziej że od 8 lat jadę całkowicie bez obornika. Ten rok z uwagi na dość dobre warunki zakończony jak pisałem plonem 90,5t/ha z cukrem 17.6 Przede mną jeszcze próby z uprawą bezorkową i zmniejszaniem dawki azotu. To plany na kolejne lata.