Bo jest masę mieszczuchów którzy wpychają się na wieś a potem próbują podporządkować panujące tam zwyczaje pod swoją wygodę lub próżność. A przecież powinno być na odwrót, to oni jako obcy element powinni się dostosować a jak się boi smrodu czy hałasu to niech lepiej da sobie spokoj z wsią.