kusaska

Members
  • Ilość treści

    331
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

11 Good

11 obserwujących

O kusaska

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Hrubieszowszczyzna

Ostatnio na profilu byli

8314 wyświetleń profilu
  1. kusaska

    Drutowce

    A tak - dziki też Szkoda tylko że poza drutowcami sforsują też cały plon ... Jeśli chodzi o mechaniczne niszczenie to chyba najefektywniejsza jest orka i podorywka - drutowce są wrażliwe na przesuszenie więc wszystko co odwraca ziemię i wydobywa je na wierzch jest dobre...część wyschnie, część ptaki wybiorą. Ilość drutowców ogranicza też odpowiednie zmianowanie - gorczyca, fasola, groch, len to rośliny, których drutowce unikają...
  2. kusaska

    Drutowce

    Myślę, że większość drutowców jest niszczona mechanicznie podczas uprawy roli przedsiewnej i pożniwnej, więc ograniczanie uprawek do minimum, bądź ugorowanie może wpłynąć na nasilenie jego liczebności...wtedy można zastosować środki chemiczne, które miesza się z glebą -są to te same środki co na pędraki... Jeśli zaś chodzi Ci o niewielki areał to przekopujesz łopatą i wybierasz ręcznie
  3. kusaska

    Łan

    Piękne te nasze łany.... Pozdrawiam również z Hrubieszowszczyzny
  4. kusaska

    Pieczarka

    Jadalny ...potwierdzam...bo wciąż żyje
  5. kusaska

    Nicienie

    Dziękuję za podpowiedź i radę...ale jak na moją przydomową uprawę dla własnych potrzeb to raczej zbędna fatyga, tym bardziej że straty tym spowodowane mieszczą się w granicach tolerancji
  6. kusaska

    Nicienie

    No to te zdecydowanie są widoczne gołym okiem i mają po kilka milimetrów długości, więc może to te długacze, jakiś Longidorus attenuatus...??? Bynajmniej jest ich całkiem sporo w glebie, a objawy suchego "nadgniwania" są zawsze związane z ich kilkuosobową obecnością przy korzeniu.... więc raczej tylko domysły, że to one są ich powodem i tak jak piszesz - analiza w labolatorium by rozświetliła sprawę...
  7. W przypadku sadu samo JPO wystarczy i tego A2 nie wpisuj
  8. kusaska

    Owies głuchy

    W sumie nie wiem co gorsze... :blink:
  9. kusaska

    Włośnica sina

    Witaj! U nas też sie pojawia, choć nie tak często w pszenicy, co w jęczmieniu jarym. Dobrze nawożona pszenica spokojnie radzi sobie z włośnicą na wiosnę, bo zwyczajnie ją zagłusza, więc jakoś specjalnie nie zwracamy na nią uwagi przy doborze herbicydów. Stosowane wiosną herbicydy na owies głuchy i miotłę zwalczają też włośnice. Jak jest jej dużo w ściernisku można potraktować ją glifosatem, by nie zdążyła wydać nasion, albo nie czekać zbyt długo z uprawkami pożniwnymi i zniszczyć mechanicznie zanim zaczną dojrzewać nasiona. Duża żywotność nasion sprzyja pojawianiu się włośnicy przez kilka kolejnych lat, mimo systematycznej walki z chwastem, więc potrzeba wytrwałości. Dodatkowo jeśli na pole wywożony jest źle przefermentowany obornik, nasiona włośnicy (i nie tylko) mogą trafiać ponownie do gleby...
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj