podlaskie okolice Łomża Kolno burza 40min i ulewa ze świata nie widać.Podworko zalane.Kukurydza juz na straty ale chociaz 3 pokos traw sie ruszy.Niebo teraz pomarańczowe od zachodu i pada spokojnie
Koła bym przygarnął Spytaj własciciela czy nie chce się zamienić Co do bosta to racja.U mnie jest z 110 na 118km na WOM i w transporcie jak ma ciężko.Tu chodzi pewnie o chipa.Jesli profesjonalna mapa paliwowa zrobiona to chip dobra sprawa.
ojciec ogarnia tylko zgrabianie.sucho jest pomimo deszczu.moze przypalic w lipcu ta wsiewke a moze zalapie.wszystko od pogody zalezy.tą nowo zasianą Ci usmalilo?
I duzo drozej i ciut za maly zeby prasoowijarke w pełni wykorzystać no i tu mniej awaryjne i wyższa wydajność.Minus to 3 ludzi do pelnej wydajnosci.Siatkę kupowałem w prymie lub contractusie w Łomży.