Mam lampy założone orginalne i plastik na nich jest o dużo lepszej jakości, w tych nowych szajsach to zarówki wylatuja,pekaja itd Ja również posiadam wał z czasów prl
Ja tak samo dobrze że posiałem w tamtym tyg teraz tydzień leje i w pole może z orkami zimowymi wjade za 2 tyg bo jest tak mokro że sie człowiek topi a co dopiero ciągnik
Na korbce od ramienia na dół i bedzie szło zabronuje i widać nie bedzie znaku że nie dorzuca Kvernelandy oraja jak by kultowatorem przejechał a tu sie czepiacie kolegi co pewnie dopiero zaczyna
Unia to katorga dla ciągnika,pare dobrych lat sie robilo Unia to po zmianie na rabewerk to 1 oszczesdnosć w paliwe 2 ciągnik idzie na trzecim biegu 3 brak bruzd bo obrotowy
Pare razy mi sie zdażyło zrobic tak jak na zdj C360 nic nie poczuła a co tu dopiero mówić o takim byku Teraz woże 2 młotki jeden podkładam pod lemiesz a drugim prostuje.Jak zjade do domu to jade dopiero po nowe
U mnie też pola nie uswiadczy żeby wydzierżawić a jak jest cos to duzi gospodarze przbijaja cene Ja odłogi ak mi sie uda coś złapać to oram na wiosne i sieje owies na przeczyszczenie pola a jaki owies na tym bogaty to na innym polu choc bym jak nawoził to takiego nie ma
Chłopaki ursusy 6 cylindrowe bez napedów były zrobione do transportów a nie na uciagi w polu do pola juz były 4X4 lecz sama 12 bez napedu też potrafi Dziadek który pracował w pgr to mi mówił ze odwozili zboze z pgr w mojej miejscowosci do krakowa ciagnikami co jest 50km w jedna strone 60 2xd46 była udreka a jak wprowadzili 6 bez napedu to każdy sie na nia chcial dostać