-
Postów
120 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez toof
-
talerzówka Potrzebuję pomocy - opinii
toof odpowiedział(a) na pawstach temat w Maszyny do uprawy ziemi
Czy nie lepiej kupić agregat podorywkowy i agregat uprawowo-siewny na takie ziemie jak posiadasz? A co do siewnika to chyba bardziej uniwersalny jest zwykły a nie nadbudowany ponieważ możesz go używać solo. Masa talerzówki plus duży zasyp w nadbudowanym może być za ciężko, nie mówię że nie pociągnie, ale stabilności raczej nie będzie. Za cenę tej brony spokojnie będziesz miał te wspomniane przeze mnie maszyny, a siewnik spokojnie dyszkę taniej kupisz. Co do firm to popatrz na Rolmako robią fajne sprzęty, a siewniki Unia teraz ma ciekawe z gumowymi kółkami dogniatającymi. Ktoś tu wspominał o Staltechu - mam, jest ok, ale firmy już podobno nie ma. pozdrawiam -
belarus nie pali z kluczyka tylko na krótko
toof odpowiedział(a) na makra75 temat w Belarus, MTZ, Jumz
No i po tych jakże licznych cennych wskazówkach marka75 pójdzie jutro do garażu i sobie wszystko posprawdza zaczynając od najłatwiejszych rzeczy. Tak że tyle ode mnie - pozdrawiam P.S. marka75 napisz co było nie tak jak będzie ok -
belarus nie pali z kluczyka tylko na krótko
toof odpowiedział(a) na makra75 temat w Belarus, MTZ, Jumz
920.3 ma coś takiego jak przełącznik rozruchu. Przy odpalaniu w szereg wpinany jest ten drugi akumulator i kręci na 24V. Ja opisałem co mnie się przytrafiło. -
belarus nie pali z kluczyka tylko na krótko
toof odpowiedział(a) na makra75 temat w Belarus, MTZ, Jumz
To co słychać to prawdopodobnie przełącznik 12/24 do rozruchu właśnie, a Tobie pewnie przypalił się przekaźnik. Ja tak miałem. Wyjechałem z garażu zapiąłem łyżkę zgasiłem i już nie odpaliłem. Metodą prób doszedłem że to przekaźnik. Poznasz go po tym że idą do niego dwa cienkie i dwa grube kable teraz nie pamiętam kolorów. Ściągnołemm osłonę przeczyściłem styki i trochę podgiąłem i jest ok. Nie pamiętam ale on jest chyba 30 amperowy. Jak zewrzesz te dwa grube przewody to - jeśli to wina przekaźnika - to powinien odpalić. Te przekaźniki umieszczone są pod osłoną deski tej od strony lewej patrząc z miejsca operatora. Znalazłem zdjęcie które wtedy zrobiłem. Moje kable to: gruby - fioletowy i brązowy, cienkie - czerwony(dochodzą do jednej wsówki ) i biały albo jasno szary( słabo widać) -
Sipma II Z 569/1 -Haki za wcześnie puszczaj klapę
toof odpowiedział(a) na Johny1225 temat w Prasy rolujące Sipma
Masz rację nie popatrzyłem na datę dodania postu, wyświetlił się jako pierwszy a nie zaglądałem dawno do działu pras sipma. Może kiedyś ktoś będzie szukał rozwiązania podobnego problemu to będzie miał jak znalazł. A w sumie to Johny1225 mógłby napisać co ostatecznie zrobił i czy pomogło. Pozdrawiam -
- 7 komentarzy
-
- 1
-
-
- brona do pługa
- agro masz
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sipma II Z 569/1 -Haki za wcześnie puszczaj klapę
toof odpowiedział(a) na Johny1225 temat w Prasy rolujące Sipma
Witam Napisz czy to nowa czy stara prasa. Czy ten problem pojawił się nagle czy jest od zawsze. Jeżeli chodzi o regulację siły dobijania beli jest trzystopniowa i odbywa się poprzez zmianę otworu do którego wpięta jest sprężyna dźwigni zamka ta część zamka na klapie. Tu standardowo ustawione jest na środkowy otwór. Następna rzecz to drobne fragmenty prasowanego materiału które z komory wydostają się i gromadzą w okolicy zamka co może powodować że nie będzie się domykał do końca. Co jakiś czas trzeba wysiąść i oczyścić. Tak to jest akurat skonstruowane. Następny temat to czy opuszczasz klapę grawitacją czy hydraulicznie ściągasz siłowniki klapy do końca. Jak nie ściągniesz siłowników do końca to sprężyna dociskająca ramię zamka może nie dać rady domknąć zamek do końca. I ostatnie co mi przychodzi do głowy to może po prostu rozregulował ci się wskaźnik. Zobacz co ci wskazuje jak zamkniesz klapę i dociągniesz siłowniki do końca - powinien być początek zielonego. Sprawdź czy ramię zamka siada na tej obrotowej tulei dźwigni zamka, może trzeba przesmarować. A co do tych mocniejszych sprężyn to bym nie kombinował. Może się okazać że bele zbijesz jak kamień, zamek nie puści a prasa i tak ci się otworzy tyle tylko że na zawiasie. To jest system bezpieczeństwa. Mam nadzieję że pomogłem - pozdrawiam -
O obrotach i konieczności wymiany popy co kilka lat pisał niejaki Alio. Ja piszę ogólnie nawiązując do wszystkich odpowiedzi. A co do Ciebie seweryn20 to muszę przyznać zupełnie poważnie,ze nie dziwię się że mtz nie ma przed tobą tajemnic patrząc na przeróbki jaki poczyniłeś w swojej maszynie. Tak czy inaczej ceston wciąż ma nie rozwiązany problem.
-
Nie chodzi o odkrywania Ameryki tylko o to że skoro z tego wyjścia włączana jest blokada tylnego mostu to jakieś ciśnienie tam jednak jest. Tak jak pisałem to moje doświadczenia a nie jakieś bzdury. Fakt myślałem że na czujnik zaniku ciśnienia działa takie ciśnienia jak w układzie wspomagania i dlatego uzupełniłem swoją wiedzę. Natomiast nie bardzo chce mi się wierzyć że nie widzisz różnicy w pracy układu wspomagania i układu hydraulicznego na małych i większych obrotach.
-
Jeszcze jedna sprawa. Patrząc na schemat układu wspomagania to czujnik zaniku ciśnienia wkręcony jest w wyjście z którego poprowadzony jest przewód do zaworu blokady tylnego mostu.
-
Witam Nie spawanie tylko zaspawanie wtedy zamiast czujnika masz wkręcany korek, mnie tak się stało więc dzielę się doświadczeniami. W każdym jednym ciągniku i nie tylko ciągniku gdzie jest pompa zębatkowa dzieje się dokładnie tak samo, że im większe obroty tym większy wydatek pompy i to wynika z jej konstrukcji. Każda pompa ma swoją określoną pojemność przypadającą na jeden obrót resztę sami sobie dopowiedzcie. Dalej skoro ciepły olej jest rzadszy a zakładamy że ,,ruskie" pompy część przepuszczają logiczne jest że rzadszego przepuści (czyt. nie przepompuje z racji nieszczelności) więcej. Przecież podczas podnoszenia ciągnikami takimi jak c-330, czy c-360 gdzie również są pompy zębate każdy jeden dodaje gazu i nie mówcie mi że 330 wykipruje przyczepę na wolnych obrotach. pozdrawiam
-
Witam Oglądałem u znajomego ładowacz track-lift model o symbolu chyba 240 (udźwig 1600 kg) i muszę przyznać że pasują te dwie rzeczy do siebie świetnie. Nie zagłębiałem się w szczegóły montażu, ale moją uwagę zwrócił sposób montażu joystika. Jest to dopasowany uchwyt wykonany z rurki z możliwością regulacji położenia joya, wystarczy tylko poluzować motylkową nakrętkę. Poza tym całość robi bardzo pozytywne wrażenie. Zresztą Zetor montuje je jako firmowe co też o czymś świadczy. Natomiast co do hydrametu to oczywiście również świetna konstrukcja, ale przy tych samych parametrach jest on zdecydowanie masywniejszy i cięższy no i jescze kwestia pasowania. Ja mam Agromasz Ł-106 i jest ok, ale jak bym miał zetora brałbym track-lift. A co do osprzętu to sprawa do przemyślenia, ale metal-fach to nie jest najlepszy wybór. Pozdrawiam
-
Witam Poproś kogoś oczywiście przy zgaszonym silniku żeby nacisnął pedał gazu do oporu a sam sprawdź czy to ramie przy pompie pociągane przez cięgna odchyla się na maksymalnie, jak nie to musisz albo wyregulować cięgna (najprawdopodobniej skrócić), albo wkręcić śrubkę pod pedałem gazu. Zobacz jeszcze, czy ręczny nie ogranicza Ci w jakiś sposób pedału gazu. To oczywiście najprostsze co mogę doradzić, następne rzeczy to sprawdzenie pompy, układu wtrysków, filtra paliwa, odstojnika, filtra powietrza no i jeszcze jakość samego paliwa. Pozdrawiam
-
Witam Pompa od wspomagania podobnie jak pompa układu hydraulicznego to pompy zębate. To że wspomaganie wydawać by się mogło że zanika jest złudne, po prostu na niskich obrotach i przy rozgrzanym oleju tak się dzieje. Bardzo podobnie jest z podnoszeniem, jak olej nie jest jeszcze rozgrzany to podnosi bez gazu np. pług, a po jakimś czasie pracy kiedy olej już się rozgrzeje trzeba dodać trochę gazu żeby podniósł. A co do tej lampki od wspomagania to za jej włączanie odpowiada czujnik zaniku ciśnienia tyle tylko że taki sam jak przy silniku czyli pracujący w zakresie do 10 atm. W układzie wspomagania panuje ciśnienia ponad 150 atm podobnie jak w układzie hydraulicznym i to jeden z powodów przez które na wolnych obrotach kontrolka od wspomagania potrafi się zapalić. Poza tym te czujniki są kiepskiej jakości i często się psują. Kolejna sprawa jest taka że korpus tego czujnika nie wytrzymuje kilkunastokrotnie większego ciśnienia i potrafi przepuszczać olej koło wsuwki na kabel od lampki, tak że jak masz jakiś wyciek z prawej strony z pod deski to właśnie to. Rozwiązanie : wyciągasz czujnik, zaspawujesz migomatem (te oryginalne są żelazne nie aluminiowe jak w c-360 w bloku silnika) i wkręcasz z powrotem. Lampka nigdy się nie zaświeci a do dodawania gazu przy ciasnym manewrowaniu będziesz musiał się przyzwyczaić. Pozdrawiam
-
-
Ursus C-330M osłona napinacza ramion
toof skomentował(a) Genius9872 grafika w Wynalazki i udoskonalenia
-
Witam Tu masz link do Agromasz Mrągowo to jest ładowacz model Ł-106 A. Teraz Agromasz wprowadził kilka zmian w swoich ładowaczach i to chyba na plus choć i przed zmianami były wg mnie najlepsze z polskich ładowaczy. Pooglądaj może ci się spodoba. Wersja A jest trochę dłuższa na górnym ramieniu ale JD jest stosunkowo duży i myślę że będzie dobrze wyglądał - masz to zresztą na zdjęciu.Ten akurat Jest jescze przed zmianami ale o wszystkim doczytasz. Jak by co to pytaj http://www.agromasz.com.pl/_userdata/ladowacze/a3127118bd7d18846028d773cdc522f1/917.jpg Pozdrawiam
-
Witam Węższy - szybciej będziesz jeździł, szybciej zrobisz i lepiej wymieszasz resztki pożniwne, mniejsze obciążenie dla traktora i mniejsze spalanie Szerszy - wolniejsza jazda, gorsze mieszania resztek, ciągnik bardziej obciążony Ja mam 2,1 Rolmako spięty z 820 i na trudniejszym kawałku potrafi dać o sobie znać. Jak masz naprawdę trudny teren z 2,6 będziesz miał ciężko. Optymalna prędkość pracy tą maszyną to 10-12 km/h, jeżdżąc wolniej nie uzyskasz żądanego efektu i tak jak pisałem na początku może okazać się że 2,1 metra zrobi szybciej niż 2,6. Poza tym ciągnik będzie miał bez porównania lżej. Najlepiej jakbyś miał możliwość wypróbować taki sprzęt w różnych opcjach szerokości i wtedy zdecydować. Musisz jeszcze pomyśleć o zabezpieczeniu słupic. Na zakamienione pole warto wziąć zabezpieczenie sprężynowe, tylko nie to gdzie na słupicy jest zwój tylko takie gdzie zamontowana jest oddzielnie sprężyna. Oczywiście nie szukaj w najtańszych nowościach rynkowych - te maszyny nie chcą robić, tylko wybierz coś sprawdzonego. Zresztą jak będziesz na jakiejś składnicy to sobie możesz porównać jakość wykonania. Pamiętaj że to jest maszyna na długie lata i oszczędność na poziomie 2-3 tyś z perspektywy czasu się nie opłaca Pozdrawiam
- 8 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- gruber
- belarus 952.4
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam Co do zasuwy to oczywiście z jednym wężem.Ta z dwoma wygląda prawie identycznie jak ta montowana w 600 l i 1000 l ocynkowanych beczkach tylko montowana jest od wewnątrz. Różnica tylko polega na tym że nie otwierasz ręcznie tylko sterujesz hydraulicznie plus ewentualnie ręcznie ponieważ posiada rączkę. Wada tego rozwiązania ujawnia się w momencie kiedy będziesz podpinał wąż z boku beczki do tankowania, ponieważ wtedy z tyłu beczki trzeba stosować na czas tankowania zaślepkę, inaczej zasuwa będzie przepuszczać powietrze - coś jak w zaworze kierunkowym. Na stronie Meprozet możesz poszukać w dziale części to zobaczysz jak to wygląda. Mosiężna wygląda na naprawdę solidnie. Kola sebe1033 jest trochę w błędzie ponieważ podanie ciśnienia otwiera zasuwę pokonując opór sprężyny, a nie odwrotnie. Natomiast faktycznie przy słabszym rozdzielaczu zasuwa będzie powoli się sama zamykać, jest to problem tylko wtedy kiedy podczas tankowania wychodzisz z traktora bo co jakiś czas trzeba podać ciśnienie żeby zasuwa się całkiem otwarła. Co do opon to 400 będzie równie dobre ponieważ różnica w średnicy nie jest aż tak bardzo duża i na naprawdę podmokłym terenie koła po prosu przestaną się kręcić i będą się ciągły jak by były zahamowane. Tutaj rozwiązaniem będą tylko koła o dużych średnicach jak np. w beczkach Joskin. Poza tym koła 400 są stosowane np. w prasach i to z beczki można ,,awaryjnie" wykorzystać. Co do dodatkowego wyposażenia to na pewno wałek szerokokątny, dolny króciec 2 cale idealnie się sprawdza przy podlewaniu i ewentualnie zasuwa do tankowania z boku jak będzie potrzebna akurat Tobie. Pozdrawiam
- 7 odpowiedzi
-
Witam Przy poborze paszy dla tylu sztuk najlepsza będzie chyba taczka, ponieważ więcej się namachasz łopatą żeby pozbierać pozostałości w silosie niż gdybyś używał ww taczki. Poza tym przy używaniu wycinaka, czy jak Ty chcesz krokodyla pozostaje duża poszarpana ,,ściana" w silosie co będzie wpływało na psucie się kiszonki. Według mnie przy takiej ilości sztuk lepiej będzie sobie zrobić jakiś wózek jednoosiowy i masz problem rozwiązany. Oczywiście nie zużywasz paliwa i zimą nie denerwujesz się że Ci bateria siadła. Przy dużych mrozach jak Ci kiszonka zmarznie nie połamiesz wideł, no i możesz przywieś wcześniej żeby odmarzła. Temat do przemyślenia - pozdrawiam
-
Sipma Z279/1 Farma II-Regulacja owijania siatką
toof odpowiedział(a) na Arto96 temat w Prasy rolujące Sipma
Witam Rolki podające siatkę nie mogą być za mocno dociśnięte do siebie, bo na końcach owszem są ciasno ale już w środku tak jak pisałeś jest luźno. Najlepiej popuścić te śrubki i po trochu dokręcając sprawdzać ciągnąc za siatkę czy docisk między nimi jest jednakowy na całej ich długości. One nie muszą być mocno ściśnięte ponieważ jak jest dobrze wyregulowany hamulec to do momentu jego załączenia rolka z siatką powinna obracać się swobodnie ręką. Możliwe że jest to wina siatki, ale przy gorszych siatkach nie dochodzi na boki max. po 5 cm. Ma to też swoje plusy, nie trzeba wyrywać siatki jak odwijamy balota stojącego pionowo. No i sama technika zwijania. Jak za dużo jeździsz slalomem balot będzie bardziej zbity na bokach i tu już nic nie poradzisz siatka zawsze zsunie się na środek. Mam nadzieje że pomogłem-pozdrawiam -
Witam Agro-Mar mają pojęcie o rzeczach którymi handlują. Zadzwoń do nich jak będziesz miał kupować na pewno Ci doradzą i pomogą wybrać odpowiedni. Jak nie zaglądałeś jeszcze do tego filtra to przed zakupem zajrzyj i sprawdź czy nie musisz kupić nowego oringu, u mnie był przycięty podczas montażu w fabryce.
-
Witam Jak Ci będą montować tura to niech podepną go pod pompę z pominięciem rozdzielacza w ciągniku. Podpinanie pod wyjścia hydrauliczne mija się z celem ponieważ zawsze gdy będziesz używał tura to olej będzie przepływał przez dwa rozdzielacze. Ten przy traktorze ma z tego co pamiętam ma najczęściej mniejszy przepływ od rozdzielaczy montowanych w turach, co będzie miało wpływ na szybkość pracy tura. No chyba że wykorzystasz obydwa przednie wyjścia i wtedy możesz w ogóle pominąć rozdzielacz ładowacza, ale tu będzie problem ze sterowaniem trzecią sekcją (włączanie elektrozaworu), chyba że dwie sekcje Ci wystarczą. Oczywiście joystik jest zdecydowanie wygodniejszy. Tak że niech podpinają pod pompę, dodatkowych wyjść hydraulicznych nigdy za wiele. Jak nie będą wiedzieli jak do d..y nie monterzy. pozdrawiam p.s. napisz jaki to ładowacz
-
Witam AGRIMET 16 i Hydramet Xtreme to dokładnie to samo. Oglądałem te ładowacze i co do jakości wykonania to trzeba przyznać że jest naprawdę dobra. Natomiast jak widać chociażby na zdjęciach te ładowacze to kawał żelastwa. Ja miałem podobny dylemat z tym że kilka lat temu. Seria xtreme była nowością, ale już dostępną i zastanawiałem się bardziej nad modelem tur 16. Ostatecznie po obejrzeniu wielu ładowaczy zdecydowałem się na Agromasz Mrągowo model ł-106. Co do parametrów to są bardzo podobne, natomiast ładowacz nie wygląda tak masywnie, jest super dopasowany do ciągnika i nie ogranicza skrętu kół. Tak że ja polecam Ł-106. pozdrawiam
