-
Postów
120 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez toof
- 1
- 2
- 3
- 4
-
Strona 2 z 4
-
talerzówka Potrzebuję pomocy - opinii
toof odpowiedział(a) na pawstach temat w Maszyny do uprawy ziemi
Jak nie za późno - bierz Unię -
Witam Cieszę się z wielu opinii jakimi dzielicie się z mną, niestety nie ma ani jednej opinii użytkownika tego ,,Pakistańczyka". Mam oprócz 330 jeszcze 820.2, jeden za duży drugi za mały do maszyn z którymi chciałbym używać tego 3512. Nie potrzebuję tak naprawdę niczego innego, jak ciągnik o parametrach wspominanego Ursusa. Rozmawiałem z kilkoma użytkownikami ale tych naszych Ursusów i chwalą je za zwrotność, oraz oszczędność, natomiast hydraulika za jej obsługę krytykowana jest przez wszystkich. Nie boję się tego, w końcu jeżdżę Belarusem i udaje mi się zmieniać biegi tak,że dam radę. Czemu pytam o ten? Zakup tzw. w stanie idealnym to wydatek ok 35 tyś, gdybyśmy do tej kwoty dołożyli nowe opony to dodatkowe 2,5 - 3 tyś, do tego dochodzi duży przegląd (filtry, oleje itp.) pewnie ok. tyś. się uzbiera i pewnie w krótkim czasie jeszcze wiele nieprzewidywanych. Już zaczynamy się zbliżać do 40 tyś. Dokładamy 10 tyś. i mamy fabrycznie nowy ciągnik. Oczywiście ciągle bez zewnętrznych wyjść hydraulicznych i bez sprężarki. Sprężarki nie potrzebuję, a tak jak już pisałem hydraulikę dorabiają już u nas. Szkoda, że nie natrafiłem na kogoś kto miał do czynienia i interesującym mnie traktorem - no trudno. Dziękuję za chęć pomocy i wszystkie wskazówki. Pozdrawiam
-
Farmtrac raczej nie w takich pieniądzach, a co do używki to wydawanie 50 tyś. na używany jest trochę ryzykowne. Wolałbym wydać te 30 - 35 na używany i mieć ,,zapas środków na ewentualne naprawy. Większość tych ciągników pochodzi od handlarzy, a jak wiemy tu różnie bywa. A co do hydrauliki to za rozdzielacz dwa gniazda i węże nie policzy nikt 10 tyś. Najlepszym rozwiązaniem byłby zakup od znajomego pewnej i sprawdzonej maszyny, ale to nie jest samochód, który ludzie zmieniają jak ich stać co kilka lat. Wiem, że alternatyw co do wydania 50 tyś. na ciągnik jest wiele, ale ja chciałbym się dowiedzieć o tych akurat.
-
Hydraulikę dorabiają już u nas co do pneumatyki to nie jest mi potrzebna. https://www.otomoto.pl/oferta/ursus-3512-50km-0mth-wyprzedaz-rocznika-2018-zamiana-ID6zSHN8.html?
-
Zapomniałem. One przychodzą już zarejestrowane, więc kupujesz w teorii używany, a w praktyce nówkę. Taki zabieg żeby można było rejestrować ciągnik nie spełniający TIER ileś tam. Taki zabieg stosowali kiedyś z Belarusami.
-
Witam Przymierzam się do zakupu trochę większego ciągnika niż C-330 i zdecydowałem, że będzie to Ursus 3512. Docelowo ma on pracować z kosiarką rotacyjną, rozsiewaczem, owijarką a w przyszłości z większym opryskiwaczem. Śledząc ogłoszenia głównie na OLX ceny tych ciągników wahają się w przedziale 30-35 tyś. PLN, a egzemplarze w tzw. stanie fabrycznym kosztują nawet powyżej 50. Oczywiście wszystkie pracowały na kilku ha, wszystkie uszanowane w oryginale itd. Moją uwagę przykuło ogłoszenie o fabrycznie nowym 3512, jak się później okazało, faktycznie nowym tylko pochodzącym z Pakistanu. Cena kusząca bo 49900 więc jak za nówkę to naprawdę ok. Problem tylko w tym, że te ciągniki sprzedawane są bez gwarancji. Dlatego zwracam się do Was z zapytaniem: czy ktoś miał do czynienia z tymi Ursusami? Jeżeli tak to bardzo proszę o informację. Być może wiecie coś więcej niż można znaleźć w internecie. Wiem że podobny temat już kiedyś został założony ale nie do końca wyczerpuje zagadnienie. Z góry dziękuję za Waszą pomoc. Pozdrawiam
-
Witam Póki co nie kupiłem jeszcze żadnego rozsiewacza. W międzyczasie natrafiłem jeszcze na firmę ABRA i ich nowy produkt Unior 2. Na zdjęciach wygląda dosyć ciekawie, ma pojedynczy kosz zasypowy, wyglądającą na solidną żeliwną przekładnie typu rauch. Taką jak się nie mylę montuje Jarmet w modelu SR. Oczywiście istnieje możliwość dokupienia nadstawek, można wybrać rodzaj siłownika do sterowania ( dwu lub jednostronny). Najciekawsze jest jednak wydaje mi się to, że w standardzie dostajemy ocynkowany ogniowo kosz, a za 300 PLN można mieć ocynkowaną również ramę. Na razi nie mam ciśnienia na zakup, tak że jeszcze poczekam, poczytam, może targi kielce i dopiero ostateczna decyzja. A co do ceny to ok 4 tyś. tak że poziom wyrównany .
-
Agro-masz nie ma w ofercie ,,brony wirowej"
-
Sipma Z 279/1- Naciąganie łańcucha zwijającego w prasie
toof odpowiedział(a) na pig temat w Prasy rolujące Sipma
tak -
Witam Zobacz sobie to kolego http://agromil.pl/rozsiewacz-firmy-abra/2443-rozsiewacz-600l-sterowanie-mechaniczne.html , myślę , że bedzię to połączenie wszystkiego czego szukasz. Jest hydraulika, ale jest też rączka i po zdjęciu sprężyny obsługujesz go ręcznie jak zwykły lejek. Można zamówić całość w ocynku co oczywiście na plus, trwalsze niż lakier i tańsze niż nierdzewka. Mowa tutaj była o pancernej przekładni i proszę jest tu polska , żeliwna przekładnia wzorowana na przekładni COMER montowanych w rozsiewaczach Rauch. Sam założyłem temat odnośnie porównania langrena do altro, ponieważ oglądałem nowe na składnicy i wyglądają naprawdę ciekawie, do czasu jak nie spotkałem takiego altro po roku użytkowania-czar prysł. Model do którego link Ci podaję tylko oglądałem i są to moje sugestie, natomiast altro po tym co widziałem bym odradzał, choć podobno sieję równo. Patent lejka z dwoma tarczami w zamyśle dobry, ale jak 360 spokojnie sobie radzi z tymi większymi, no chyba, że do 330 jak masz duże górki.
-
Podanie ciśnienia na ten siłownik jednostronny powoduje zamknięcie zasuwy, gdyby tam coś podeszło to uszkodzenia były by dokładnie takie same. Podczas otwierania gdyby rolę sprężyny przejął siłownik mogło by dojść do pokrzywienia cięgien.
-
Siłownik faktycznie mógłby być dwustronny, lepiej się sprawdza przy przepuszczających rozdzielaczach. Jeżeli chodzi o przetyczki w Langrenie do regulacji dawki to da to większą precyzję i 100% powtarzalność ustawienia no i nie przestawi się podczas otwierania i zamykania tak jak można to przeczytać w innych forach. Natomiast chciałbym się dowiedzieć więcej o trwałości tych maszyn. Widziałem w kilka dni temu Altro RN 800 podczas pracy spiętego z C-360 i po rozmowie z użytkownikiem okazało się, że w jego egzemplarzu cieknie z przekładni, a jej krzywe osadzenie spowodowało wytarcie się tulejki od osi mieszadła w dnie. Poza tym w egzemplarzu użytkowanym dwa sezony i mytym po użyciu nie stwierdzono cynku na żadnej ze śrub, ani na sworzniu od stopek. Oczywiście po zgłoszeniu usterek w ramach gwarancji zero odzewy z firmy. Natomiast jeżeli chodzi o równomierność siewu jak najbardziej ok. Na ciągniku pojedyncze granulki nawozu, a jeżeli chodzi o dawkę trzeba się ją sobie samemu wypracować. Nie wiem czy te wady to pojedynczy incydent, czy ten typ tak ma. Co do Langrena nie wiem nic.
-
Witam Chciałbym rozpocząć temat porównania dwóch na pozór identycznych konstrukcji tj. rozsiewacza firmy Langren i rozsiewacz firmy Altro. Chciałbym zakupić któryś z tych dwóch rozsiewaczy i nie mam pojęcia który jest lepszy pod względem trwałości i niezawodności, dlatego proszę o pomoc głównie użytkowników, ale nie tylko. Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam
-
Jakie brony ciężkie do Zetora Forterry 95
toof odpowiedział(a) na formoza11 temat w Maszyny do uprawy ziemi
Pom Augustów 5 -
Witam Myślę, że bez problemy znajdziesz w necie jakiś katalog do Belarusa 820, a jak już będziesz miał numer to zadzwoń do importera http://mtzbelarus.pl/ tam na pewno Ci pomogą. Pozdrawiam
- 6 odpowiedzi
-
- hitch
- zaczep automatyczny
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rozsiewacz Promar DRN czy używany amazone,rauch,sulky?
toof odpowiedział(a) na master21 temat w Rozsiewacze nawozu
Witam Promar DRN to bliźniacza konstrukcja z Rauch MDS, nawet przekładnia jest taka sama tzn. Comer. Jak się przyjrzysz dobrze na zdjęcia to talerze rozsiewające też są identyczne. Jedyna różnica między tymi rozsiewaczami to trochę inny system ustawiania dawki, poza tym naprawdę nie widać różnicy. A i w Promarze jak popatrzysz to podziałka jest przyklejana i może z czasem zejść. Nie wiem czy orientowałeś się w cenach, ale za wersję w nierdzewce z nadstawką cena podchodzi pod 10 tyś.- 13 odpowiedzi
-
- rozsiewacz
- promar
- (i 5 więcej)
-
Witam Nie wiem czy dopłata do zbiornika z kwasówki w tańszych rozsiewaczach ma sens, skoro to podniesie jego cenę do prawie 6 tyś. Pamiętać należy że dalej ramę mamy malowaną i to tą samą metodą. Za takie pieniądze można już znaleźć polski produkt z wyższej półki, myślę tu o: Jarmet SR Promar DRN, obydwa wzorowane na Rauch-u MDS, a Promar montuje nawet tą samą przekładnie. Ciekawą propozycją wydaje mi się też być Rozsiewacz firmy Abra http://agromil.pl/rozsiewacz-firmy-abra/2443-rozsiewacz-600l-sterowanie-mechaniczne.html , który posiada jeden zbiornik i mieszadło wolnoobrotowe, a przekładnia mimo że piszą że to Rauch to jest ona taka sama jak w Jarmecie SR, ale wygląda na solidną. Poza tym ocynk ogniowy, który jest lepszy od farby. A wracając do kwasówki, jak zadbasz, umyjesz i zakonserwujesz to nic nie powinno się wydarzyć. Jeżeli chodzi o wybór firmy, to myślę że produkty w tym samym przedziale cenowym będą porównywalne. Pozdrawiam
-
Mandam-Staltech-Tolmet [Talerzówka]
toof odpowiedział(a) na rex15 temat w Narzędzia do uprawy pożniwnej
Witam Jak się nie mylę to Staltech jako firma już nie istnieje chociaż maszyny mają fajne. Popatrz jeszcze na firmę Grano System i Rolex, to według mnie ten poziom jakości. Ciekawą ofertę ma również firma Rolmako jeżeli chodzi o jakość jak i możliwości konfiguracji. Co do ustawień to pewnie potrzebujesz tylko regulację głębokości pracy i to ma każdy z producentów, jeżeli chciał być się bawić kątem talerzy to jak dobrze kojarzę to Agrisem ma talerzówkę z regulowanym kątem natarcia talerzy, ale to już inna półka cenowa.- 15 odpowiedzi
-
- [talerzówka]
- mandam
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Agregat podorywkowy 2,6m typ AP & New Holland TD90D
toof odpowiedział(a) na Łukasz22 temat w Maszyny do uprawy ziemi
Kolego ta brona ma katalogowo zapotrzebowanie mocy od 100 koni i waży ponad 1100 kg, tak że ani nie będzie ci się z nią dobrze jeździć, ani dobrze nią robić bo za szybko nie pojedziesz. W tytule piszesz o agregacie podorywkowym 2,6 m i przy tym bym został, chyba że masz ciężkie ziemie to może nawet 2,1 m.- 1 odpowiedź
-
- agregat
- podorywkowy
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam Oglądałem te maszyny i wydaje mi się że bardziej je można porównać do Grano System, czy do Staltecha.
-
Pociągnie. testowałem ma identycznych od znajomego zanim się zdecydowałem. Jeżeli chodzi o ramę to nie spotkałem jeszcze żeby ktoś brony z POM potargał, co zdarza się w przypadku brom z np. Jarmetu. Jeszcze jedna rzecz jest taka że jak nie pociągnie 5 to podnosisz skrajne pola i masz 3. Można jeszcze zdjąć pola co w przypadku tych akurat bron jest dużo łatwiejsze niż w ramowych.
-
Witam Kolego Inter-tech i POM Augustów robią chyba bliźniacze konstrukcje ,katalogowo nawet ważą tyle samo. Obje te konstrukcje są stosunkowo lekkie i nie mają konstrukcji ramowej jak pozostałe oferowane na rynku. Te ramowe są dużo cięższe, natomiast masa pól jest podobna, a skoro jakość pracy brony zależy tak naprawdę od długości zęba i od ciężaru pola to wydaje mi się że nie ma co kupować brom o bardzo masywnej ramie, ponieważ będziesz tylko miał ciężej w transporcie. Wyjątkiem jest tu firma Almet z Dzierzgonia, która oferuje pola z różnych profili i o różnej masie, w zasadzie zrobią Ci brony na zamówienie, ale wybór to już twoja sprawa. Ja mam 820 i kupiłem brony 5 polowe z POM Augustów. Pozdrawiam
-
Ta prasa nie robi balotów o różnej średnicy, tylko ma system powodujący lepsze zbijanie rdzenia balota. Nie jest to sprzęt za 40 tysi, a puki co to Supron1 jeszcze się nie określił do końca o co mu chodzi.
- 7 odpowiedzi
-
- prasa walcowa
- belka
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
http://www.m-x.eu/pl/default.aspx Tu znajdziesz kontakt zadzwoń i zapytaj, ale wydaje mi się że to nie jest jakiś większy problem.
-
Nie ma takich pras, chyba że czegoś nie wiem A jeżeli jest ,,albo" to są według mnie dwie skrajności i można by już szukać w całej ofercie jeżeli chodzi o konstrukcję
- 7 odpowiedzi
-
- prasa walcowa
- belka
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
- 1
- 2
- 3
- 4
-
Strona 2 z 4
