Wszystkie nawozy na ten sezon kupiłem maj-sierpień, saletra ok. 3600, pszenica w magazynie, qq w magazynie, cebula w magazynie, buraczek sprzedany. Ból d*py? Nie wiem co to. W Karpaczu sobie siedzę.
Elektryk ma sens na niedalekie dojazdy do pracy, a w nocy ładowanie z gniazdka w garażu na taryfie nocnej. Ładowarki na trasach nigdy nie osiągają swojej mocy, 50% to norma. Poza tym szybkie ładowanie skraca żywotność bateryjki.
Na szczęście nie, wymieniałem synchronizator za ok 1800, jeden z trybików był lekko przypieczony, ale został( jego koszt ok 3500 ok. 10lat temu). Tarcza obita na nowo i toczenie.