Każdy mądry po fakcie. A załóżmy taką sytuację: w okresie przedżniwnym mocznik ok. 5000/t i tyle samo obecnie. Kto by się darł? Ten co nie kupił. Z płodami podobnie: w żniwa pszenica po ok. 1500/t, obecnie po ok.1700. Kto by się darł? I nie wciskajcie kitu, że wszyscy, co nie kupili jeszcze nawozu i sprzedali płody w żniwa wiedzieli na 100%, że będzie to co jest. "Polak mądry po szkodzie". Co do artykułu i dopłaty, idiotyzm jakich mało, podobnie jak dopłaty do nawozu w zeszłym roku.