Jeszcze nie koniec ja u siebie w 60-tce też mam tak pęknięte opony (obie tylne) tylko, już w koło i 7 lat tak jeździmy i na razie wytrzymują. A dzwiga się nią grabiarkę pronara 4,2 m i wycinak przez cały rok.
Co do Piątnicy to marka, marka i jeszcze raz marka. Wyrobili sobie markę u ludzi dobrymi niespotykanymi wcześniej produktami bez barwników i konserwantów. Ludzie to kupili wiedzą, że to jest dobre i po to wracają. Dzięki temu mogą sobie pozwolić na nieco wyższe ceny swoich produktów i przez to lepiej płacić dostawcom. Tyle w temacie.
Hema czyli taki jak w ursusach serii H? W zeszłym roku rozmawiałem z przedstawicielem handlowym i mowił, że mają dużo problemów z tą serią a szczegulnie z mostami.
ALTRO to kopia rotiny. A Rauch to rauch części droższe jak do amazone ale rozsiewacz dobry tylko 2 tys. Za dziurawy rozsiewacz to trochę dużo. Ja akurat mam rozsiewacz ROTINA i pd 3 lat bezproblemowo a dałem za niego 2100 zł i nie dołożyłem przez ten czas do niego ani złotówki. I fakt na szerokość rozsiewacza leci trochę więcej nawozu.
Co do przekladni to glebogryzarka lux ale noże to idą w niej jak woda po 2 ha gryzowania łaki na gruncie ornym musiałem zmienić 7 sztuk ( w starej z przekładnią na środku te noż były i były), oryginalny wałek z kołkiem ścinnym to od razu do wymiany no chyba, że ktoś lubi z wiadrem śrubi latać. Na dzień dzisiejszy szukałbym raczej brony wirnikowej.
@witekrolnik Bo nie ma nic gorszego jak brak wypłaty za swoją pracę. Kasa jaka by nie była ale zawsze to kasa. Ja już w swoim życiu przeżyłem taką sytuację jak oddawaliśmy mleko do Prostek. Dobrze, że udało się uciec do Grajewa . A było wtedy naprawdę źle nie dość, że kasy brak, do tego krecha w banku i jeszcze sprawa w sądzie bo syndyk domagał się spłaty zaległych udziałów. Na szczęście udało się jakoś z tego wyleźć i stanąć na nogach.
A powiedz jak mają życ ci ludzie? Za styczeń, pół lutego i marzec kasy brak a tu trzeba kupić środki do produkcji, nasiona, nawozy, opryski itp. A kasa prawdopodobnie dopiero w Czerwcu. W Mońkach kasę będą mieli za te mleko co oddadzą już w maju.
Nie wiem czy to jeszcze aktualne ale dostawcy z Sudowi do niedawna mieli na kontach przelewy za grudzień i pół lutego, za resztę miesięcy kasy brak. W mojej okolicy niektórzy porozumieli się z prezesem Sudowi i przeszli do MSM Mońki z tym, że mają do końca maja bodajże część mleka oddawać jeszcze do Sudowi bo chcą utrzymać do połączenia z Mlekpolem wszystkich dostawców. No i tym sposobem do jednego rolnika przyjeżdżają 2 mleczarki .
Co do 60-tki vs 3p do rotacyjnej to nigdy w życiu nie zgodzę się że 60-tka lepsza. Dla mnie zawsze koszenie 60tką to była kara silnik niewyważony na dużych obrotach drga i drgania dodatkowo przechodzą na kierownice (pomijacąc oczywiście ruchy kierownicy spowodowane nierównościami podłoża), głośny, ciężej się skręca i ciągnie ze zbiornika więcej. W polu lepszy od 3p z pracami na wom zdecydawanie nie.