Kizeryt 1280 netto.
Rsm 32 1180 zamówiony jeszcze na początku lipca przyjechał tydzień temu.
Dużo nawozów jest niedostępnych. Mimo zamówień 24 tony. Takich cyrków jeszcze nie było.
Są odmiany trudne do wymlocenia i jak nie ma optymalnych warunków to moga się zdarzyć połówki. Orinoko jest taka odmiana. Kłos się rozrywa a ziarna nie idzie wybić. Potem krąży wkoło po kombajnie i tworzy połówki. Jak ta odmiana dobrze nie odstoi to jest problem.
To jest pszenica typowo na słabe stanowiska i tam plonuje lepiej od innych odmian.
Litr CCC na pierwsze kolanko potem windsar 0.4
Euforia miałem na tym samym stanowisku i się położyła.
Dobrze reaguje na okresowy brak wody, dobre wyrównanie ziarna, na wiosnę bardzo była porażona rdza żółta, na dobrej ziemi plonuje gorzej niż euforia, dobra pszenica na gorsze stanowiska i na mozaiki, nie położyła się,
U mnie jest odwrotnie. Kombajnista dzwoni że o 15 będzie kosił gdzieś koło mojej działki i czy chce usługę koszenia. Jeszcze oferują odwozke zboża jak ktoś ma dużo i nie ma kolejek na skupie.
W temacie całe przemysłu buraczanego W pszenicy nie trzeba nic kontraktować i jak pogoda będzie sprzyjająca to ponadlimitowego plonu nie trzeba za pół ceny oddać.
Mam wrazenie że na burakach to najlepiej zarabiają firmy kopiące i odwodzące, potem cukrownia a na końcu rolnik.
Prędzej zamknął cukrownie niż będą płacić lepiej. Przywiozą cukier z Ameryki południowej i tyle. Sudzuker jest notowany na giełdzie niemieckiej. Zobaczcie sobie jak kurs szoruje po dnie po mimo wysokich cen za cukier.
Sudzuker robił próby na ich stronie jest opis.
sami się prosicie o problemy siejąc pokiełkowane zboże. Nie wiecie ile kombajn obił kiełków a zrobić dobrą próbę kiełkowania też będzie ciężko. Jak zasiejecie to będą miejsca gdzie obsada jest dużo za mała a w innych miejscach będzie łąka.
Dzisiaj kosiłem na usłudze pszenżyto, które całe stało. Bez żadnego zadrzewienia. Teren łąkowy. Na 100 sztuk nasion 12 sztuk porośniętych.
Mylisz sie. Przy drogiej soji kukurydza idzie w odstawkę. Soja kosztuje 2000 zł tona 46% białka co daje 43 zł za 1% białka. Porównaj sobie cenę kukurydzy i pszenżyta i przelicz ile % białka mają. Przez to że kuku jest droga to pszenżyto jest niewiele tańsze od pszenicy. Byście się zdziwili co do mieszalni przywożą. Chrupki kukurydziane, wafelki.
Przecież rzepak szło sprzedać po 2900 w maju/ czerwcu. Takiej ceny na matifie nie było.
Grypa ptaków była i będzie. Tak samo z asf. Mimo to co roku jest rekord w produkcji paszy. Z trzoda się stanie to co z drobiem. Nikt nie będzie trzymał po 50 sztuk tylko będzie umowa kontraktacyjna od 1000 sztuk trzody. Drobiu też nikt nie chce kontraktować mniej niż cały tir.
Zuptor ma taki system. Wygląda to tak że do silosu idzie blacha wygięta na kwadrat coś koło 30x30. Ma to że 2 metry tak żeby mniej więcej na środku silosa się kończyło. W to wchodzi zwykła rura o średnicy węże. Włączasz śrutownik. Wsuwasz ta rurę i testujesz jak głęboko ja włozyc. Jak w wężu widać ze zboże leży na dnie to przedobrzyles.
Na matifie graja realnymi kontraktami po 50 ton z dostawą w konkretne miejsce po skończeniu kontraktu. Na cbot możesz grać wirtualnie. Zakładasz się że cena wzrośnie/spadnie.
Pszenżyto 15% mieszam z 13%. Tylko będę dmuchał dla pewności żeby wilgotność się wyrównała w całym silosie. Bez dmuchania bym się bał to zostawić.
Materiał siewny z zeszłego roku. Cena zeszłoroczna minus 200 zł na tonie. Nie będę miał problemu żeby dostać zwrot na taki materiał siewny?
Netto
Pszenica 850
Pszenżyto 740
Jęczmień 700
Kluczbork
Wszystkie skupu do góry, sprzedających brak. Pierwszy raz od nie pamiętnych czasów brak kolejek na skupach. Częściowo jest to spowodowane przez pogodę a częściowo przez to że ludzi widząc zeszłoroczne zmiany ceny liczą że sprzedają dużo drożej.
Rsm 32 1200 netto i dalej jest problem z dostępnością. Miesiac się dopiero zaczął a już im zostało tylko parę beczek. Jakbym pod rzepak nie potrzebował to jeszcze bym się wstrzymal. Przy takim popycie to ciężko będzie o obniżkę. Ktos widział jakaś prognozę cen nawozów, w której chociaż podwyżek już nie zapowiadali?
Nic by Ci ten obornik nie dał. Jak ziemia piach i przyjdzie upał to zboże usycha. Ja muszę mieć umowę na odbiór obornika bo ARiMR się doliczył że na ta ilość ziemi co mam to jest za dużo. Jak to mówią papier wszystko przyjmie. U mnie w czerwcowe upały dosłownie spaliło zboże na piachach. Momentalnie zboże odrzuciło wszystkie liście. Potem potem łodyga zrobiła się żółta i było po zawodach. Z tymi 10 cm warstwy próchniczej to chyba przesadzasz. U mnie jak pług ustawie na 25cm to gdzie nie gdzie wyrzuci piasek.