W zeszłym roku padało co drugi dzień. Też miałem jakubusa, ziarna bardzo drobne, tam gdzie drzewa cień rzucały też musiałem zostawić go jeszcze bo zielony był. Plon jęczmienia względem zeszłego roku -1 tona.
Przy 10 cm głębokości to raczej trochę zaniżone spalanie.
Przy 6 cm głębokości wyszło 5,2 l/ha przy 6-7 cm. Działka 10ha z prostokąta. Słoma była zebrana. Mierzone w ten sposób że nalane do pełna przed i po pracy.
W claasie kogut oryginalny prawie 1000 zł 😀 wentylator od chłodnicy 3000 netto.
Jęczmień w skupie w dół. Z kim nie gadam to mówi że w tym roku będzie magazynować.
W internecie piszą tylko że mają być zmiany w przyszłym roku i żadnego rozporządzenia nie ma. Piszą tylko że może być inny sposób dotowania produkcji buraka. Władze ksc mówią co rolnicy chcą słyszeć. "Rolnik głupi wszystko kupi". Najwyżej powiedzą że się im pomyliło a umowa podpisana więc rób za darmo.
Z innej bajeczki są jakieś przeciwwskazania żeby buraki ponadkwotowe sprzedawać np mysliwym? W umowie nie znalazłem takiego punktu a doradca z cukrowni twierdzi że jest taki punkt.
Idź do gminy i powiedz jaka jest sytuacja. To się bodajże nazywa rozgraniczenie.
Nie byłbym taki pewien czy granicą jest przesunięta. Wygląda jakby warstwa z granicami była przesunięta.
U mnie handlowcy powtarzają że grupa azoty podpisała jakieś duże kontrakty na zachód. Dodatkowo złotówka jest słaba to bardziej im się opłaca pchać to za drogie euro niz u nas sprzedawać. Z Białorusi firma barter ciągnęła ogromne ilości. Budują tam wielką bocznicę kolejowa. Jakby odblokowali Białoruś to może nawozy by ciut stanialy. Uważajcie co kupujecie bo oszuści są wszędzie a jak cena nawozów poszła do góry to bardziej się im opłaca kraść.
Rsm na lipiec już jest nie dostępny. Brak towaru już w połowie miesiąca oznacza podwyżkę na sierpniowe zamówienia.
A potem GUS publikuje średni plon z hektara i oczy się otwierają. Co roku kombajnów przybywa i to coraz wydajniejszych. Stawki 320 zł/ ha padają. Przecież to jest poniżej kosztów.
Są wstępne cenniki na pszenicę ale na zasadzie patrzcie ile płacimy, Przywozcie do nas a pierwszego dnia jak pszenica zaczną przywozić będzie korekta.
740-800 netto
U mnie w regionie wszyscy co mają +20 ha a nie mają kombajnu to mają już wszystko przed żniwami ugadane i zazwyczaj jedna osoba kosi im przez kilka lat. Mniejsi rolnicy to na zasadzie kombajn kosi obok to u mnie też skoś.
Jak przyjdzie Ci taki pieniacz i powie że są 3 ha a jak byk są 4ha i zaczyna przysięgać na Boga że są 3 to jak mu to wytłumaczysz?
Na pewno ktoś ma działkę 1 ha a w rzeczywistości działka ma 1,5 ha. Takich cudów już dawno nie ma. Przed wejściem Polski do UE to jeszcze tak potrafiło być ale teraz gdzie każde pole jest 10 sfotografowane z samolotu to jest niemożliwe. Każdy wie ile we wniosku doplatowym ma ujete. U mnie w regionie już nikt nie bierze za koszenie od hektara tylko na godziny. Właśnie po to żeby uniknąć takich przepychanek że ktoś twierdzi że ma 3 ha a w rzeczywistości jest 4ha. Jak działka jest prostokątna to zawsze można szybko zweryfikować za pomocą.geoportalu.
Dokładnie tak napisałem że chodzi o transport, więc nie wiem gdzie Ty widzisz nieprawdę.
Ja w tym roku rzepak sprzedaje od razu. Cenna jest stosunkowo wysoka w porównaniu z cenami innych zbóż. Lepiej przetrzymać pszenicę jęczmień.
Rzepaku się tak łatwo nie magazynuje jak zboża. tym bardziej przy tegorocznej pogodzie. Słońce deszcz i tak na zmianę. Rzepak się będzie obsypywał i porastal. Trudno będzie ukosic suchy i nadający się do magazynowania. Zakłady chcą kontraktować wielokrotności 25 ton. Jak będziesz miał 35 ton to potem jest problem z transportem. Pisze tu o kontraktacji w zakładach tłuszczowych a nie u pośrednika.
Prasować za mniej niż 15 zł za 120 to już trzeba być filantropem. Siatka względem zeszłego roku +15%, paliwo +30%, części +20%. W tym roku w maju kupowałem słomę bele 120 za 10 zł sztukę ze stodoły. A jak ktoś miał jakieś większe bele to na wagę. Gdzie tu sens coś samemu prasować zwozić, wyjaławiać ziemię, jak można kupić taniej. Na olx jest jeszcze pełno zeszło rocznej słomy za pół darmo.
Nigdzie nie przybyło. W artykule jest wszystko wyjaśnione. Po prostu w zeszłym roku osoby składające wniosek na mniej niż 10 ha były w kategorii uprawy nieoznaczone. W tym roku wszystko szło elektronicznie więc musieli podać co uprawiają. Trafili po prostu do innej rubryki. A wystarczyło artykuł przeczytać a nie tylko obrazki oglądać.
kup areomter w sklepie motoryzacyjnym. 10 zł a będziesz miał pewność czy Cię nie oszukali. Jak przyjezdza cała cysterna to raczej nikt nie ochrzci ale jak ktoś kupuje na mausery to trzeba obowiązkowo zbadać każdy pojemnik.