Taa przywiezie taki 1000 warchlaków a znowu inna rzeźnia kupi kolejne mydło z 1000 sztuk i ile tych pieniędzy w Polsce zostanie ? Nie mogę tego zrozumieć jak w Polsce może opłacać się kupić i przewozić setki km a u nas nie opłaca się wyprodukować ? Jeszcze to gadanie naszego ministra, że w całej unii jest taka sama cena za świnie. Najpierw zginie hodowla zarodowa u nas bo duński prosiak lepszy a później będzie po tucznikach bo duński prosiak będzie taki drogi, że nie będzie opłacało się go tuczyć. Może jeszcze tak by zakłady mięsne zlikwidować, przecież Polska to bogaty kraj, każdy ma prace stać nas przywieść kiełbasę z zagranicy...
Dopóki my nie przestaniemy wyprowadzać naszych pieniędzy za granicę to nic się nie zmieni.