Rozważałem kupno między STHILEM a STIGĄ, dzwoniłem nawet do dilera sthila, sam nie zachwalał sthila nad Stigą, choć Stigi nie miał, ale za 16 tys ten sthil nie miał nawet licznika godzin, wybrałem Stigę dwucylindrową z kontrolkami z wyświetlaczem krystalicznym, moc praktycznie identyczna, cena ta sama z tym że była promocja i mogłem coś jeszcze dobrać za 1500 zł, wyprodukowana we Włoszech, zobaczymy, na razie jestem zadowolony, czujników też ma od zajechania, silnik Stigi, Sthil ma bodajże Loncina, napęd też "vario".