Przyczyna jest bardzo prosta i już w lutym było wiadomo że trzeba dać jak najwcześniej i konkretną dawkę, zima była bez mrozu i wyjątkowo mokra w stosunku do innych lat, wszelaki zapas azotu poszedł w głąb ziemi na drugą półkulę, kto dał mało i późno no to efekt nie może być inny, do tego większość siała bez NPK, bez zaprawiania, materiał zagrzybiony z zeszłego roku, o oprysku na grzyba nawet nie myślą o tak wczesnej porze, no może z dwa tygodnie przed żniwami, no i teraz pytania co to z nim nie tak. Ale jedno dobre, nie ma złego co by na dobre nie wyszło, sypać będzie i tak 8-10 ton na forum i YTubie.