Cały kombinat z uprawą warzyw ciągnie z jednego gospodarstwa(były PGR), do drugiego gdzie mają przetwórstwo z lawetami jak naczepa od "tira", po 60 km/ha. Sprawdzone za nimi samochodem.
Wtedy trzeba odrywać, bo się przykleja. Kurde Strongman twoja w służbie zdrowia robi. Przecież od bandaży się odchodzi, bo rana z dostępem do powietrza się lepiej goi.
Jasne, nie ma znaczenia czy się ktoś urodził w Irkucku, Berno(Szwajcaria) czy może w strefie Gazy. Przecież wiadomo, że są regiony bogate i biedne, co nie ma wpływu na wszędzie są bogaci i biedni.
Kiedyś i krowa którą przegapiliśmy z wypaleniem zerwała róg, to ten środek zasechł i stwardniał normalnie.
Pewnie można by było, ale jakoś byki zostawały z rogami.
Na innych też dobrze głęboszować. U siebie w tym roku głęboszowałem przed zakładaniem łąki i ładnie rośnie, woda nigdzie nie stoi, jak to miało w zwyczaju na tym stanowisku.