u was te pola to masakra, 3km długie a szerokie na 10m xd a mu ten dominator się faktycznie trochę psuje napewno znacznie bardziej jak mi bizon, ale jednak on z awariami wychodzi wydajnościowo jak mój bizon bez awarii, choć mi w tym roku pękła pompa hydrauliczna i w pasek młocarni łączny koszt 1000zl bo pompę wziąłem lepsza.
no na usługi u nas się nie wkrecisz bez nowego sprzętu, a zresztą nawet z nowym będzie ciężko bo każde srednie i duże gospodarstwo u nas na swój kombajn.
Stojące czy leżące?
z hektar może lezal, dzisiaj założyłem nowe paski i porządnie naciaglem to zaraz inna robota ale za to tyle legów z od 12:30 do 20 wykosilem ledwo 4ha. pamiętam że rozglądałeś się za dominatorem 80 czy 85,I zrezygnowałeś na poczet kolejnego roku zakupu x6 był u nas na sprzedaz 85 właśnie i myślałem nad nim ale zrezygnowałem że względu na to ze starego claasa serwisować jest znacznie drożej jak bizona. A bizon wbrew pozorom wcale się tak często nie psuje, tylko komfort pracy to jakaś katastrofa. no coś w tym jest, nie mówię, bo jakby mi wpadło z 15ha+ to już bym chyba ohujał bizonem i może bym zmienił 😂
ogólnie bizon ma trochę baboli jak, za szeroki heder taki 3.9 byłby lepszy, i w hederze ślimak jest za blisko kosy przez co nie idzie kosić pod włos, bo rwie z korzeniami zanim kosa obetnie. zbiornik też by mógł być trochę większy bo w tym roku żadnego pola nie mogę objechać w koło bo zaraz pełny zbiornik,
to już w ogóle lepiej kupić jak samemu robić, ja tam jeszcze sprasuje znajomym za 18zl 140cm pasówka ale jak się orientuje że dzisiaj za prasę wołają 25-30zl to masakra
w tym roku kupowałem baloty siana po 90zl/szt z konkretnych przesiewanych traw, jak policzyłem koszta, to w zasadzie bardziej się opłaca kupować niz samemu uprawiac, bo paliwo, amortyzacja maszyn, nawóz, przesiewanie, to wszystko daje koszt mniej więcej 80-90zl balot, a tak to chociaż bez roboty
panowie jaka przerwę ustawić w pszenżycie na młocarni? nie powiem rok fenomenalny, wręcz rekordy życiowe wale, ale dużo legow mam i bizon nie umie tego przerobić :/
mi by się nie chciało, miałem 1.2ha ornego dzierżawy, na 5 klasie 5,km od domu, po 3 latach zrezygnowałem, bo nie warto tyle jeździć kuli tak małego areału słabej ziemi. na dzień dzisiejszy najdalsza działka jest oddalona 2.5km ode mnie.
ja w bizonie teraz pompę hydrauliczna wymieniałem i dostęp zły nie jest ale jakby pomysleli i zamontowali 20cm wyżej to wymiana była by przyjemnością a tak już trochę kurw poszło.
pewnie że niebezpieczne ale 60tke mam zepsuta a większymi jeździć nie chce, sypie po 4 zbiorniki bizona, przy 110 to chyba wchodzi równe 5 zbiorników bizona? bo u mnie max to 4.5 zbiornika.
burty 2x50cm, chcesz to spytaj mojej żony bo ona to zwozi bez kitu przejebane tylko jak pod górkę trzeba bardziej podjechać albo jak prawie stanie na wałku słomy xd