mi się fajnie oralo przemarznięte było 5-8cm i nie szło wcale ciężko. Ale teraz też już nie będę oral bo śniegu że 10-15cm leży to raczej na pewno nie da rady :)
ja mialem w sumie bardzo fajne dzieciństwo, jestem z 94 więc jeszcze cyfryzacja mnie tak mocno nie złapała, miało się kompa i PSXa co że kolagami nie raz pyralo, ale jednak całe dnie biegaliśmy za piłką czy budowali statki wypuszczane na rzekach, dużo na rowerach jeździliśmy a rodzice jakoś przewrażliwieni nie było to można było od rana do nocy robić co się chce.
a dzisiejsze dzieci mają przeje... dzieciństwo całe życie w smartfonie i na komputerze. NIE ZAZDROSZCZE!
no raczej, ustawiam tak jak się powinno, tył pługa na kółku a przód na podnośniku. Dużo wygodniej bo mam ogranicznik ustawiony tym cyplem i tylko wajcha do ogranicznika i jazda a nie zabawa co przejazd czy głębokość jest ta sama...
pamiętam 15lat temu jak wszyscy na p05 jechali a jedna jednostka dostała nową pompę, to jak biegli to przeciągnęli 50m pompę bo taka lekka była xd ale trochę było nie fair Play bo w porównaniu do p05 paliła szybciej i lepiej
nie oddaje i coraz bardziej odchodzę od tego, myślę bardziej nad biznesem typu sery i inne produkty mleczne kto wie za rok może być zimą bez śniegu to się przyda trochę wyorac choćby xd
albo śnieg w maju xd właśnie że mróz był ale śniegu nie było na wiosce, a że te pole jest na górze parę metrów nad wioska to góra cała biała a do około wszystko się stopiło. a wydojone ;)
Prawie robi wielką różnicę 😄 Grześ ma ciężkie piaski co po deszczu idzie orać i piekielna moc ursusa i areał ziemi z gumy 😂
u mnie mozaiki ale ten kawałek jest wybitny od piachu bo strasznie ciężki ił mi na szczęście 70arow i nie wiem czy warto wyjezdzac czy na wiosnę zaorać bo to lekka ziemia i nie musi przemarznąć. właśnie że mróz był ale śniegu nie było na wiosce, a że te pole jest na górze parę metrów nad wioska to góra cała biała a do około wszystko się stopiło. albo śnieg w maju xd
ja mam ostatniego bizona w wiosce, tak to same claasy zostały chyba że 10 sztuk.
i ogólnie u mnie taki trend że w promieniu 20km to 70% to claasy, że 10% bizony i 20% new Hollandy. JD nie wymieniam bo znam tylko 1
ja miałem 2 labradory to poszły mi pewnej nocy w siną dal, rano się budzę a ich nie było na podwórku i się nie znalazły, później miałem owczarka niemieckiego to przeskoczył bramę i wskoczył pod samochód... następnie mieszańca bernardyna też przeskoczył i też wpadł pod samochód... teraz mam mieszańca owczarka niemieckiego to też niezły dzik ale kochany jest :)