u mnie kiedyś na takiej ziemi ludzie dawali sobie radę c330 i mieli nienajgorsze plony, a wszystko dzięki doświadczeniu co i jak na takiej ziemii, później jak sprzedawali gospodarki bambrom z wielkim sprzętem z sąsiedniej gminy, to ten ich sprzęt jak się okazało zesrał się na tej ziemii, bo nie wiedzieli jak się działa na takiej ziemii :P a starzy im mówili to nie chcieli słuchać tylko mówili, że przyjadą ciężkim sprzętem to wszystko ogarną hehe, chyba utopić się, i zajebac pole do reszty :P
nie wiem zobaczymy nigdy nie miałem 30szt, a druga sprawa pierwszy raz od 2018r robię kiszonkę z kukurydzy, jak miałem koło 20szt to starczyła mi sama sianokiszonka z 10ha łąk, choć nie powiem bo na styk. tak się kończą wygłupy... Przecież niebieska strefa ma najbardziej "lajtowe" obostrzenia i cena jest taka sama jak na obszarze bez stref. Nie zmienia to faktu, że rok 2021 jest tragiczny dla hodowców trzody. ja wiem że mam lepiej jak czerwona która defakto jest już 2km od mojego gospodarstwa, ale mimo wszystko wolałbym być bez stref, chociaż weterynaria by mnie nie nękała, choć wymagania mam spełnione ale stres jest. pozatym prowadzenie gospodarstwa w reżimie bioasekuracji na dłuższą metę jest tak uciążliwe że aż niemożliwe. No właśnie a gdzie znajdę info ile składników jest w tonie obornika... 🤔 wpisz sobie w google obornik skład chemiczny tam masz widełki od do przyjmij powiedzmy średnia wartość...
no to miał więcej masy bo nie dość że 20arow mniej, to 30m2 większą pryzme. A u mnie QQ miała 3-3.5m tyle że badyl nie był jakoś wybitnie gruby, choć wszyscy byli zaskoczeni ilością masy. moja pryzma dość wysoka wyszła nawet
Ciekawe czy kulek mocy coś rzucił bo o tym ani słowa. 🤨
kulki mocy??? na 30 obecnie, a kierunek rozwojowy, bo z tucznikow chyba będę rezygnowal, wymogi ponad moje nerwy, a cena leży i kwiczy pozatym, jestem w niebieskiej strefie to przewalone podwójnie bo co chwilę weterynaria przekopuje mi gospodarstwo.
Kiszonka z kukurydzy zebrana z 1.6ha było 10 takich przyczep, pryzma wyszła 27x10m, odmiana furman chyba największa kukurydza w wiosce ;) ale dostała 80t/ha obornika i 200kg/ha poli6 w podsiewacz.
najbardziej podoba mi się efekt po packerze, ci co u mnie mają to mega to na polu wygląda, po daszkowym też spoko ale grudy nie są już tak dogniecione, choć jest też fajnie równo i nie zalepia się.
A teraz pytanie do posiadaczy renault, w EHR jak ustawianie podnośnik w pługu (chodzi mi o 2 pokrętło) i który otwór w ciągniku na otwór centralny ??
taki areał to moim zdaniem jest hobbystyczny w okolicy jest trochę bambrów 200-300ha, oni mają co robić choć sprzęt mają adekwatny, ja jak pisalem nadganiam przespane lata, od 5lat zarządzam i powiększyłem gospodarkę z 22ha do 45ha czyli powiększyła mi się na czasie można powiedzieć, poztym duża część to dzierżawy a one tanie nie sa jak się ma taką konkurencję, sprzęt się powoli kompletuje ale ciężko nadgonic jak w latach 2011-2016 gospodarka się tylko rozpadała zamiast rozwijać, teraz trzeba do odbudowac
z mtz było ciężko szczególnie ostatni mokry rok co na wiosnę musiałem siać aż 15ha. a tak to lajcik 6-8ha jęczmienia oz żeby sobie żniwa przyspieszyc, 10ha mam łąk, 2h QQ, 2ha grochu, koło 10ha pszenżyta, 5ha pszenicy, 7ha jęczmienia jarego i 3ha mieszanki, do tego jeszcze znajomemu 3.5ha obrabiam i czasem usługa na owiajrke czy prasę ale to już rzadko bo wszyscy na ogół sprzęt mają
rozwijam na ile starcza funduszy i na ile są możliwości, bo jeżeli chodzi o pole to nie jest łatwo coś zgarnąć. a hodowle rozwijałem do tej pory ale ten rok dał nieźle w kosc jeżeli chodzi o tuczniki, i chyba będę z tego uciekał na rzecz bydła a może i krów. a jeżeli chodzi chodzi o etat czy gospodarka to znacznie bardziej lubię robić na gospodarce, etat robię żeby mieć na swoje widzimisię. PS. w ciągu 5 lat jak mam swoje słowo w gospodarce ogarnąłem z 22ha do 45
wcześniej mtztem też musiałem to obrócić, a kiedyś 60tka to obracali, wszystko się da tylko trzeba chcieć, na takim polu poślizg kół jest tak duży że po 1ha traktor przejechał 3ha. W okolicy jest cegielnia, do dzisiaj wypalają cegłę z gliny :) ale jasne mając 200km pod maską na pewno mógłbym mocniej spuścić pług i robić normalna prędkością
dokładnie, pług trochę na szybko kupowałem ale do takiej ziemi najlepsza była by srubowa to by ładnie odwracała jednego wielkiego zawijasa a tak to mi go łamie co chwilę i potem jak schnie to zostają z tego gigantyczne bryły, i albo męczarnia z uprawa albo zostawić przez zimę jak zmarznie to się potem sypie