Ja w 91 roku miałem Luize skrzyniową niesamowity przeskok co do mocy i komfortu względem Jelcza . Co do awarii to raczej małe detale a jeżeli chodzi o sam silnik to u mnie bez problemów .
Poznaniak po prostu tak ma . Ja miałem Mazura i tak samo , robiłem cuda zmieniałem nawet denka i bez efektów z góry rzadki wysiew . Fakt że góra konkret na mniejszych skłonach było ok
Do pompy palia trzeba założyć regulator ciśnieniowy który steruje dawką paliwa i tyle temacie .
Zastanawiam się tylko po co zwiększać moc przy ciągniku bez przodu .