Hahah co już przeszło co ile czego mam? Co cie interesuje zaglądam w twój portfel? Byłeś u mnie że wiesz jak jest? Znasz mnie? Nie,ale wyczuwam twoją cebule.Mówisz że niewiele mam.To słucham obydwóch @krzysio22 po ile u was ziemia za metr kwadratowy? Bo dla chłopa ziemia jest najcenniejsza.O wycinaku do Kiszonki to ja wiedziałem dobre 10 lat,ale widocznie ty nie dawno odkryłeś skoro jest nowością i wywiera wrażenie jakie to skomplikowane urządzenie.Nie twój interes co mi Ojciec zostawił gówno ciebie powinno obchodzić ja twoje w dobra materialne nie zaglądam.Bo masz podejście cebulowe i gadkę komuchową czyli po co a na co tak było z oponami.A po a na co dokładać do droższych 100 200 zł.Temat był cały do wycieku w c-360 ale widocznie już brak ci argumentów dalej i zaczynasz wjżedżać co kto ile ma.Do twojej wiadomości czy ty masz 10 15 ciągników,na mnie to nie robi wrażenia.Bo od zawsze na tym świecie jeden miał wiecej od drugiego,i nie mam tej zawiści przeciwiństwie do ciebie jeśli ktoś będzie miał wiecej to gul skoczy @krzysio22 To po prostu się wpie**** lił między wódkę a zakąskę,płacz tam dalej ciagnik do remontu i się dziwi czemu zalany.Robisz go,jeśli nie to nie masz co narzekać bo maszyna niczemu winna tylko poszanowanie właściciela
Ty już w tym się nie udzielaj,bo ty niby robisz ciągnikami ale nadal pusto w głowie.Już ty się popisałeś na temat porady przednichopon właśnie takiej głupiej 60-tki.Porównuje nacisk przedniej do ciągnika o mniejszej klasie 0,6 T do 0,9 Mówisz że jest dobra tona z przodu w c-330 z turem taki sam jak w c-360 ma 1130 kg czy 1150 kg.Sam masz opony 750 przy c-330 a dla kolegi doradzasz opony tańsze i węższe bo przecież nie ma potrzeby.Żebyś ty chociaż raz się przejechał c-360 na takich oponach właśnie z takim głupim kultywatorem jak ty określiłeś to może by dotarło do twojej głowy i byś zauważył różnice.Również nie bierzesz pod uwagę że c-360 jest 2x prawie dłuższa od c-330 i środek ciężkości będzie inaczej niż jeżeli w c-330.I ty mi pier***olisz że nie wiele o pracy ciagnikiem a ty w ogóle praw fizyki nie uwzględniasz w życiu Nie no jaja to trzeba mieć tupet i jeszcze gadać co ile mam.