Nie zgodzę sie, koncerny dymają Cię na częściach bez mydła, jak to lubisz to nie ma sprawy możesz sobie wmawiac że tak trzeba . Są i tacy co czują się dowartościowani , że przeplacaja krocie . Coś na zasadzie drinka za 1tys w dobrym klubie . Kolega wyżej dał ci przykład pręta tego samego producenta , w jednym koncernie 600, w innym 300, a ja dałem tokarzowi do zrobienia za 50zł .