okazało się, że jest przydatny częściej niż się spodziewałem. Zboże na pole do siewu , złom do skupu , ziemniaki na inną wioskę czy przede wszystkim drewno do pieca pod klienta.
warty tyle , ile ktoś ma chęć zapłacić.
Choć nie będę ukrywał, że dałem za niego mniej , niż sam wywrot warty. Jeździ, odpala, hamuje , wywraca, nie cieknie. Trzeba tylko nad ramą popracować ,bo jeszcze z rok i będzie za późno. Na razie dźwiga do 1,5 t i nic się nie dzieje.
na razie nie sprzedaję. Zarabia na siebie ( w sumie to już zarobił).
@soltys48 miał okazję zobaczyć tego chrupka.
A właśnie - Przemek , odezwij się w wolnej chwili.
koledzy!! Podpowie mi ktoś, czy Herold 600 sc może mieć kolor czerwony/ wiśniowy? Znalazłem u siebie 5l bańkę sprzed kilku sezonów. Wygląda na nieotwieraną , tylko ten kolor jakiś podejrzany. Inny diflufenikan i flufenacet ma biały kolor.
dobry sposób, gorzej z końcówkami. Jak luźno latają to nie można ich bezpiecznie uciąć.
po to są te poprzeczki z rurek na dole, żeby była bezpieczna przestrzeń. Zawsze na dno można wrzucić grubsze kołki i będzie jeszcze bezpieczniej.
doliczyć trzeba jeszcze czas pracy, zużycie opon itp. Jeszcze jak ktoś ma w przyczepach typowo rolnicze opony , to często nie wytrzymują długich tras i robią się problemy i koszty.
co takiej sraczki dostaliście ?
Nawozy dopiero zaczęły lekko spadać ,a wy już lecicie ratować pośredników. Zalecałbym spokój i cierpliwość.
Dziś telefon z chemirolu - saletra 3600.
Jeszcze poczekam.
co się martwisz o pośredników? Oni i tak zawsze są do przodu i się o ciebie nie martwią, tylko patrzą jak z ciebie skórę zedrzeć. Pora przyszła , by oni też się trochę pomartwili. I bardzo dobrze, ostudzi to ich zapędy.
oni się już w tym wyspecjalizowali, powiem więcej - wypili z mlekiem matki. Od niemowlęcych lat są tego uczeni, żeby nic nie robić a z socjalu żyć na poziomie.
w sumie mi też nie zależy na jakimś gigancie, ale żeby zdążył skosić swoje zanim się popsuje 🤣. Pól mi trochę doszło ostatnio i jest już prawie 80 ha pod kosę. A za usługę u nas trzeba było płacić 650 za ha. Przy tej cenie kombajn za 100- 120 tys zwróci się po 2-3 latach. Myślę ,że heder ok 5 m byłby ok. W zeszłym roku płaciłem po 380 i to było jeszcze do przełknięcia przy 50 ha.
no właśnie też myślałem o tx , ale obawiam się o części. Z kolei Claas moim zdaniem przereklamowany i dlatego takie ceny. Oglądałem trochę filmów z txami , to po zakupie i niedużym wkładzie użytkownicy chwalą te kombajny.
Na czym polega różnica wg twojego znajomego, że twierdzi ,że inna liga? Wydajność np tx 64 to podobno 20 do nawet 30 t na godzinę. A cena porównywalna lub mniejsza od Dominatora 98. W mojej okolicy jest jeden tx w sporym gospodarstwie ( nie znam , ale myślę ,że 200-300 ha) i chyba z ciekawości tam kiedyś zajadę i pogadam jak będzie z kim.
Z kolei kolega ma kilkuletniego jd w 540 i to fajny kombajn, tylko jeszcze grubo poza moim zasięgiem. Może bardziej 2254 albo coś w tym stylu. Teraz do 100 tys pewnie ciężko cokolwiek kupić, ale może 130-150 by wystarczyło?