Prosta matematyka, serwis w Niemczech skasuje ponad 4 razy więcej niż w Polsce. Ciągnik warty 60 tyś euro i pakować w niego 10 za samą robociznę mija się z celem.
Taaaa, zobacz ile się trzeba najeździć za dobrą sztuką. Kolejna sprawa ile trzeba wsadzić w niego jeszcze. W Niemczech robocizna jest po prostu droga i nie opłaca im się klepać złoma. Swoje zrobił i do widzenia.
Już nieraz była sytuacja, że z Niemiec do Polski do naprawy i z powrotem Niemcy kupują ten sam ciągnik od Polaka.
Widzę,że wnetrze do serii t5000 duzo nie ewuolowało Ten podnosnik nie głupia sprawa. Wiadomo EHR byłby lepszy ale to też daję rade. Skrzynia 24x24 z połówką i rewersem elektro-hydraulucznym? Który to rok produkcji?
Niech będzie 50kg na twoją niekorzyść razy chociażby 10 zł to masz 500zł. Dla jednego dużo dla drugiego mało. Tylko czy na ubojni w uja nie lecą tego też nikt nie wie.
Jak wy robicie te poprzeczniaki, że bruzdy macie? Przecież poprzeczniak obrotówką a zagonem niczym się nie różni. Raz walisz na drogę a raz od drogi. Chyba że ja czegoś nie rozumiem
Tak jak wcześniej napisałem. W czym obrotówka pomogła by w moim przypadku? W tej samej cenie co obecny zagon? Pewnie na kołku by była dodatkowo. Podaj chociaż jeden inny plus niż brak rowka na polu.
Do obrotówki trzeba miec ciagnik. Robić na styk to nie robota. Wiecej strachu i pierdolenia niz to warte. W moim przypadku, gdzie pola są długie i nie za szerokie oraz wszystkie w ksztalcie prostokąta obrotówka na kołku absolutnie jest nieopłacalna według zagonu na resorze i vario. Robiłem obrotowym i szczerze to nie wiem czym wy się zachwycacie.