ja to bym oskarżył o uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego dzieci wobec rodziców
z oczywistych i jak najbardziej poważnych przesłanek
w sumie to nawet można by i teraz gnoja jakoś potargać na reputacji tylko mamy wokół siebie grubszych sq,,,synów aby na takie dewiancidło czas i nerwy tracić.
Teraz to już emeryt i kończymy go rozpijać po za granice .. przeżywalności; nie wiem, trzy cztery lata i jama