Perz jest gorszy. Miotle jak kosisz to jest masy, i kurzy. Ale w sumie to tyle. I to i to niszczy plon. Może miotła bardziej, ale główny problem jaki miałem z perzem w tym roku (A był naprawdę wysyp) to uprawa pożniwna. Zboża ozime bardzo ciężko siać. Wszystko się ciągło, pchało. Pole wygląda bardzo źle przy uprawie lepszej niż zazwyczaj.