Skocz do zawartości

kampl

Members
  • Postów

    1316
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kampl

  1. Mam serek z Piątnicy. Wczoraj otworzyłem, termin 15 grudzień. Wszystko z nim było ok. Został mi jeszcze 1. Mogę live zrobić 😂
  2. kampl

    Ceny pszenicy 2026

    Miałem takiego kuzyna, już go nie mam Ale nie da się tak żyć żeby być i rolnikiem i pracownikiem. O ile jest kilka ha to ok. Ale łączyć pracę na etacie i hodowlę to dramat. Lepiej jedno a dobrze. Te gospodarstwo przy etacie to tylko kula u nogi
  3. Tak jak napisałem. Higiena po najmniejszej linii oporu. nie wiem czym ty chcesz ze mną rywalizowac? Żeby udowodnić że macie jakąś wybitnie wyróżniającą się jakość od typka co mieszka na drugim końcu Polski, doi w gnoju przewodowka, ani nie stara się za specjalnie. I te bakterie tylko dlatego że jestem tak k**wa biedny że myje zbiornik zimną wodą bo mi szkoda włączać grzałki żeby zazarla co 2 dni 20zl. Na co jak mi płacą 1.5 i mieszczę się w normach. Ba nawet mieszczę się w tych waszych wysrobowanych normach. I jak na bycie flejtuchem to trochę kurde lepsza mam ta somatyke od ciebie. Tylko ostatnio wyszło mi coś ponad 150 przez to zapalenie. Ja twierdzę że coli, weterynarz twierdzi że coli. Jakby mnie ktoś tak napisał to też bym uważał że to nie to. Ale tak było. Faktycznie to wygląda głupio. Jakbym się z kimś dochodził albo nie lubił. Wszyscy są ok. Normalnie pogadają o nic się nie klocimy. Ale nie wiem, ludzi chyba boli że po prostu ktoś ma więcej od nich i nie chcą dać mu zarobić.
  4. Jeszcze lepiej. U nas było tak dobrze że można było wybrzydzać i jak nie chcieli dzielić doplaty na pół to się nie bralo. U nas usługa przyjezdza i mówisz kogo ma przyprawadzic. Ja chciałem jeszcze 1 walec i 2 przyczepy. Tak sobie myślę że można było wolniej robić. Kosiarka by poczekala chwilkę i na 2 przyczepy by się dalo
  5. Ej. Ale poniżej 50 to jest i 10 i 49. Więc Sąsiad to może i by kupił, ale to kilka krów pół wsi by zaopatrzyło. Tak się nie da. Nawiązuje do innej sprawy. Wszystkim większym rolnikom popsuły się kombajny w żniwa. I jeszcze ta pogoda była taka fałszywa. Myślmy rewelacyjnie się obronili. Mamy najnowszy kombajn na wsi. I ludzie po 20ha 30 ha nawet nie próbowali się zastanawiać czy zapytać czy on skosimy, tylko zamówili usługe Bóg wie skąd Bóg wie kiedy. Na jesień przyjeżdża na wieś usługa na kukurydzę. Jako jedyny na wsi mam przyczepę, woziłem tylko u siebie. U swoich wziąłbym 150zl a i tak miałbym dobrze. Woleli zapłacić 300. Tacy są rolnicy
  6. U mnie krowa złapała coli. 2 doje calkowicie zapychalo filtr a po krowie nie widac. Akurat wzięli próbę. Somatyka pierwszy raz powyżej 100. Chyba 250 było. A bakterie mam zawsze poniżej 50. Jak jest powyżej 100 albo 150 to wiem jak to wygląda. Źle. Bardzo źle. Także ciezko mi wyobrazić sobie co się musi dziać w stadzie i higienie kiedy ja jadąc po najmniejszej linii oporu mam wyniki niemal Perfekt. No chyba że mnie mleczarnia kantuje
  7. Wkoło piszecie o tym bardzo dobrym surowcu w tej piatnicy jakby tylko ludzie w tamtej okolicy doili porządne i czyste mleko. Tak bo reszta kraju to brudasy i dolewają wodę. No wk***ia mnie to
  8. Jeżeli ja mam na gospodarstwie jeszcze wygospodarować jakieś magazyny, chłodnie, całe dnie przerabiać mleko, potem modlić się o kupca. To już wolałbym rzucić to w pizdu albo dalej zarabiać 1.5 i dopilnować swojej roboty. Wystarczy już że jestem rolnikiem, mechanikiem, traktorzysta, żywieniowcem, pracownikiem fizycznym. A jak mam być jeszcze handlowcem, kucharka i magazynierem to chyba bym musiał nie spać. Ja dziękuję za takie interesy. Bajki, gdyby tak się dało to by ludzie tych małych gospodarstw nie polikwidowali tylko robili handel dla sąsiadów. Jakos tego nie widać widocznie to nie takie wspaniałe.
  9. Siarka chyba niestety nie jest jak fosfor że można podać raz na kilka lat
  10. Male mleczarnie nie mogą konkurować na rynku, sieci handlowe potrzebują dużo towaru. A małego to zniszczą swoimi zagraniami. Dalej. Tak jak porównywać małego rolnika z dużym. Na przestarzałym sprzęcie, bez wyraźnej reklamy itd trudniej i drożej jest wyprodukować dobry produkt a gdzie jeszcze go sprzedać.
  11. Rajpol Olesno
  12. No ja dopiero co o tym pisałem że kupiłem to...
  13. Dzisiejsza dostawa. 1.5 tony sruta rzepakowa 1230 brutto. Nigdzie nie dostanę lepszej ceny. Chyba że zamowie b.duzo
  14. Sorry. Nie na temat, wiem że głębokości orki i dobór butów do kościoła ważne tematy i przyciągają do rozmowy ale prosiłbym o konsultację. Kupiłem saletrosiarczan 26n 13s pod zboża. Trochę jestem niezadowolony z zakupu bo raz że może trochę za wolny i nieco za dużo siarki. Ale na saletrosan 30 najtaniej było chyba 1770 brutto a tamto kupiłem po 1420 brutto. Saletra za 1670 brutto, wychodzi lepiej jeśli chodzi o azot ale bardzo mnie ciśnie żeby sprawdzić jak siarka będzie wyglądać u mnie na polu, bo nigdy nie stosowalem. Jakieś rady jak najlepiej podzielić dawki, czy stosować na łąki nieco wcześniej niż zwykle? Nie stracęazotu? Czy dokupić saletry?
  15. Aktualnie 1.5c w nocy -8. W następnym tygodniu może być -15. Ostatnio przy -15 dojarnia mi zamarzła. Rurki od wody. Woda w przewodach od aparatów, myjki.
  16. Dobra. Jeden stratowany przez byli, a drugi zmarły? Napisali że śmierć niepowiązana ze sprawa. Ciekawe
  17. Kupuje oczka. Z jednej strony oczka wstawiam nasadkę od klucza a w drugą noze od kosiarki polskiej. Wszystko pasuje idealnie. 3x lekko młotkiem w nasadke i zrobione jak oryginał. A dziury wycinam wiertłem do drewna. Idzie też super
  18. To jak palenie ogniska na środku łąki. Tobie ciepło. A 5m dalej bez zmian, ciepło poszło w swiat
  19. Też mam szynę. Skąd brałeś plandekę? Bo miałem jakąś firmę na oku że 900 była chyba po 19. Oczka sam robię. Mam na to fajny patent zaś same oczka 100 sztuk 40zl
  20. Jaka gruba plandeka? Ja mam 400g chyba. Słabo u mnie ona juz wygląda. Tyle że tanio wyszło bo chyba jakos poniżej 10zl m I podoba mi się że rurkę od korytarza odsunales. Mi się nie chciało. Jest ok ale mogło być tak jak u ciebie
  21. Ja mam z 3 stron plandeki a z 1 bok budynku że stropem. Budynek od strony plandek właściwie bez okien i z otwartymi drzwiami a z pozostałych stron pozamykany. Jak nie ma wiatru to i tu i tu jest super. W budynku przy -10 moze i wyjdzie nawet plus 10. Pod plandekami wiele więcej jak na zewnątrz nie będzie. Może parę stopni więcej. Jak było -15 to poidło rano przymarzalo bo w nocy niewiele używały. Ale jest sprytnie poprowadzone więc raczej nie grozi mu mróz. Krowy na slomie i dobrze się maja. Ale w najgorszym mróz były nerwowe i zdezorientowane przy dojeniu. A jak wieje to jest lipa. Wszystko szczelne ale znacznie chłodniej i czuć przeciąg. No i kolejna sprawa. Dzisiaj u mnie jest -1c na zewnątrz. Ja mam trochę łagodniejszy klimat.
  22. Niestety ale ja nie wytrzymam. Nie przywiozą na drugi dzień jak zamowie. A jak nie wyśmieje na zamarznięta ziemię to będę miał problem żeby w ogóle w marcu wjechać. Czekac to nie wiem na co jakby kogoś tam obchodziło że przepłacamy za azoty to by nam już dawno temat uregulowali, wiec nie ma co liczyć że zrobią to w ciągu najbliższego tygodnia. Zresztą znając życie jeszcze zdrożeje. Już i tak sporo stratny jestem od tego czekania. całe auto to dla mnie za mało.
  23. Tak wygląda 100% lm i 100% Hf. Jednakowo żywione, ten sam dzień urodzenia. Czerwony już w dzień porodu ważył z 60kg. Jedynie ze lm ma potencjał więc dodaje mu po 0.5kg soi i rzepaku dziennie. Od tyłu jeszcze gorsza przepaść. Ale zdjęcia nie wrzucę bo mnie powyzywaja że brudne. Aż sam się zdziwiłem a obornik codziennie sprzątany. Może za mało słomy.
  24. Nie do końca. Są tylko pojedyncze przypadki. Jeśli wy stare chłopy narzekacie jaka to kiepska praca to jak kobieta miałaby być bardziej chętna do tej pracy. Taka natura i ciężko by kobiety zamiast statecznej pracy jak fryzjerka kosmetyczka biuro czy kasa miała chcieć grzebać w gnoju zimnie i brudzie. Moja co prawda to może i ten wyjątek bo nie miała nic wspólnego z rolnictwem ale ja to zainteresowalo. Pokochała krowy. Ale pracuje na etacie bo zbyt dobrze zarabia żeby z tego rezygnować. I ma ciężko bo przed pracą i po pracy doi ze mną. Ale sama chce. Ja nie wyobrażam sobie co miałaby kobieta robić na gospodarstwie. Doić krowy, obiad i tyle. Reszta pracy to maszyny albo przerzucanie ciężarów. Także jak szukacie kobiety to może nie zaczynajcie rozmowy przychodz do mnie do pracy tylko dajcie trochę wolności i samodzielnosci
  25. Jesteś fajnym gościem. Myślę że rolnik czasem ma ciężej założyć rodzinę. Ale wcale tak nie musi być. Czasem to po prostu przypadek czy charakter człowieka decyduje. Tak czy owak przykro mi i bardzo ci kibicuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v