A co było z tym Sano nie tak? U mnie cielęta dość luźno srają do momentu aż zaczną jeść. Czasem 20 czasem więcej dni od urodzenia. A na sam preparat w sumie trudno mi coś powiedzieć. Miałem różne. Teraz wydawało mi się że trochę za rzadko sraly ale było ok. I mam jeszcze pytania o tmr dla jałówek. Kiedy odstawiacie na zasuszenie sianokiszonka? Ja tam myślę że u mnie 4-5 miesiąc ciąży mógłby być. I dalej jak uzupełniać brak energii? Niby parametry mam ok,.wręcz idealne a miałem porody słabszych krów i tak wiadomo. Zatuczone już zanim zasuszone. I ketoza murowana. I z takich wniosków to gliceryna jest bez sensu, na krótką metę bo zaraz zakwasi i dopiero pogorszy, glikol spoko ale drogo. Zastanawiam się jeszcze nad ziarnem kukurydzy, może duzo taniej wyjdzie, ale tutaj może być kłopot z pobraniem, kiedy włączyć? Tydzień przed porodem? Jak ketoza przyjdzie to i tak przestanie to jeść.