Właśnie to mnie bardzo ciekawi. Jak ma się w teorii opad do siewu? Zasialem jeczmien przed deszczem w pustynię, 3 dni później ulewa i po deszczu czekałem długo żeby pole było gotowe i pospieszyłem się o 1 dzień. I wszędzie jest ok a ten 2ha mam pół piachu pół ciężkiej gliny. to na glinie mam skorupę, późne wschody na piachu ok. Z kukurydzą troszkę inaczej to widzę. Bo zasiać i jak przyjdzie ulewa to nie wykryje z nasion tych dodatków, zapraw? Bo po deszczu siać to już wiadomo że będzie to samo co z moim jęczmieniem. Skala, a przed siewem ? Raczej wątpię