Daj spokoj. Mój kuzyn tak żyje. Dają mu służbowe auto za 300tys na własny użytek, praca zdalna, jego żona też. Ja czasami jak tak patrzę jaka ja musze miec wiedzę, godziny pracy, stresy (wy zresztą też) to żadne pieniądze nam tej roboty nie wynagrodzą. Dlatego ciągle powtarzam że teraz ludzie na etacie to mają za dobrze. Bo nam to za bardzo poprawić się nie da