Niestety chyba pójdzie na straty, wczoraj złamała tylną nogę 8 cm nad raciczką, narazie zrobiliśmy taki kojec na szybko bo przy innych bała się wstawać, dostała coś przeciwbólowego i jakiś steryd, jak myślicie jest szansa ze to sie zrośnie ? myśleliśmy też z weterynarzem aby spróbować to wsadzić w taki lekki gips żywiczny ale czy to się utrzyma ?