Ja tu tylko przykład podałem i chodziło mi oto że do tych zagranicznych trzeba mieć gruby portfel. A co do jakości nowych części to się nie wypowiadam, wiosną robiłem żółw zając w zetorku to te nowe "ursusowskie" tulejki to można było wrzucać w bęben z odległości 2 metrów takie pasowania miały aż znalazłem sobie dostawce co załatwia mi części które przeleżały już jakiś czas na magazynach chodzi mi tu o takie drobniejsze części, większość jest oklejona papierem ze smarem więc chyba są to jakieś starszej produkcji części
to kup mi jakiegoś NH 130 km Za 60 tyś. tak dla przykładu znajomy jechał nowym NH odwieść zboże, miał stłuczkę (wygięty tur przednia maska nowa chłodnice i kupa pierdół) z tego co wiem ubezpieczalnia się na niego wypiela chociaż nie wiem jak tam dokładnie było , aczkolwiek powiedział tylko że 20% ceny ciągnika poszła ... oczywiście w tych 20 % niema wliczonego tura
dobra dobra zobaczymy jak ten nowe się zaczną sypać , on za 35 kafli zrobił wszystko co było wywalone a w takim nowym za te pieniądze pewnie nawet sprzęgła nie wymienisz ...
z nagrzewnicą jest dużo roboty musisz zacząć od tego panelu pod kierownica i wszystkie drążki wymontować od wałka wom, żółw-zając i gazu ręcznego, a dalej już sam dojdziesz ale mogę ci powiedzieć że trochę cierpliwości musisz mieć bo se łapy po odzierasz
w moich okolicach dzieciaki to tylko przed komputerami siedzą ... jak ja byłem w gimnazjum to koledzy jeszcze na paliwo się zrzucali żeby zrobić kulig 15 km w jedną stronę z 20 osób chyba było a teraz porażka ale teraz jak tak pomyśle to chyba bym bez prawka nie pojechał tak daleko
u mnie 03.01 było -19 wyjechałem ferdkiem podjechałem pod oborę zostawiłem zapalonego załadowałem obornik i gdy kończyłem wskoczył sam na wyższe obroty i zdechł po chwili, jak się okazało paliwo w filtrze zamarzło (filtr był zmieniany na początku grudnia) paliwo z orlenu, a jak kiedyś pamiętam mrozy pod -28 i ojciec jeździł tylko na opale to nigdy nie zamarzło,ale podgrzałem trochę nagrzewnicą to puściło ale weź teraz MFa odpowietrz i zapal na takim mrozie ... kto ma ten wie że graniczy to z cudem
kolego mógł byś nagrać jakiś film na YT , chciałbym zobaczyć jak to wygląda dokładnie krok po kroku, ja najczęściej biorę regenerowany na wymianę to po miesiącu wysiada a i tak 100-150 zł za coś takiego trzeba zapłacić