Mam do niego silnik hydrauliczny i przystawkę, ale silnik do remontu bo odwrotnie podłączyłem węże.
Hydraulikę można dołożyć, ja w tym roku do Amazone dokładałem, koszt z 7 tyś.
Koła to z 3-4 razy w roku i jak już to pożyczam klucz pleumatyczny. Mam ten z przekładnią, 2 razy użyty przez 4 lata.
Ostatnio tym calowym milwauki odkręcałem koło przednie w Fendzie i dał rady. Trochę się zdziwiłem że dał rady, bo dwa lata wcześniej dokręcali na wulkanizacji je.
899 mam z 8 lat, jak cokolwiek robie to z rąk nie wychodzi.
Mi 899 pada ale jeszcze kręci, naprawa 700 zł nowy 900 Nie kupi się samego włącznika, tylko komplet z silnikiem. A tak kreci jakby był na 1 biegu, a raz normalnie.
Kupiłem Milwouki 1 cal za 2700 z ładowarką i baterią, ten to ma walnięcie. Ale rozważam jeszcze pleumatyka z 6 tyś Nm do kół. Ale jakiegoś Chińczyka.
Dewalta kupiłem bo miałem dość odkręcania śrub w gruberze i pługu.
Myślę jeszcze o grzechotce na akumulator, mam pleumatyczną ale słaba jest. a przy samochodach jest nie zastąpiona, zwłaszcza Toyota.
Fakt 5,9. Ja w tamtym roku regenerowałem pod Wrocławiem to rozwięrcił mi 4 mm i większą wstawił.
Na oryginalnej miałem do 1,5 bara na zimnym, gorącym do 1,3 ciśnienia teraz mam do 1 bara.
Ja nawet kukurydzę w locię sypałem, pola nie mam długie, około 150 metrów i te 3,5 tony wysypane.
Można podostrzyć fleksem, Nie raz siągałem ostrzyłem i ważyłem, ale teraz wiem że nie ma to sensu, za mała różnica wagi.
Rozrzutnik to podstawa.
Jak dla mnie Piktor to słaby środek. Nie polecam,
Od paru lat Propuls stosuję i średnio jestem zadowolony. Jak dotąd najlepszy który stosowałem to Alert 375 niestety wycofany.
Jak rok dobry i i prochloraz działa rewelacyjnie, jak duża presja chorób to nic nie pomaga.
Weź patelnie węglanu po 100-150 zł i rozsyp to na dwa lata.
plusy to że dasz w jednym roku po 4 tony, zaorzesz i w drugim roku tak samo i całą ziemię orna masz powapnowaną i to jest najlepszy efekt.
Tanio i porządnie.
Jak nie chcesz sie tak bawić to od razu można dać po 8 ton.
Ja na słabe gleby po 10 ton 50% daje, np, dzierżawy w pierwszym roku, i widzę zdziwienie tych co mieli przedemna że mi rośnie a oni po tonie pszenicy kosili. na normalnie pola 5 t/ha.
Wapno Wojcieszów po 115 zł w domu.
Ostatnio kupiłem opony 650/85 R38 i sam chciałem zmieniać, ale ten co mi je sprzedał kategorycznie mi zabronił. Problem jest w nowych bardzo miekkich stopkach które można uszkodzić. Za wymianę 2 sztuk zapłaciłem 350 zł netto. Dlatego sam chciałem zmienić bo bałem sie ze nie dojadę do wulkanizacji, Dość duże było pęknięcie.
Ale myslę że sam bym szybciej to zrobił a tak bawiliśmy sie 5 godzin, też dlatego że w kołach było pozostałość płynu i trzeba go było zlać. Po rozebraniu tego pekniętego koła cały zakład zalał się pianą i z godzinę sprzątaliśmy.
Jakby ktoś chciał to kuzyn ma 108 na sprzedaż za nie całe 200 jest chyba drugim właścicielem, kupiony po sąsiedzku. Ma go ponad 10 lat. teraz NH CX 8080 kupił.
To ile ten 4 p ma km.
Znajomy do 4011 założył taki silnik to co chwile tylko skrzynie robił, ale on w polu nim pracował. Wreszcie go sprzedał i kupił normalnego MF
Pisząc na olej miałem na myśli zwykłą rope z ciągnika.
Butla teraz chyba z 100 zł [ nie znam cen bo nie mam nic na gaz] to nie jest tanio, Mi z przerwami to max 2 dni wytrzymywała, na garaż 40 metrów i małe drzwi otwierane. Ale już przyjemnie było robić.
Teraz olejowa i jakoś lepiej to widzę. Smrodu spalin w garażu nie czuję, ale jak grzałem w domu pokój 25 metrów żeby dosechł gips na suficie, to max 15 minut grzania i było bardzo ciepło, ale smród spalin duży był.
Co do oleju przepracowanego miałem taki piec z palnikiem na starym garażu, i byłem zadowolony, teraz w nowym garażu nie mam komina i nie chce stawiać komina i nic przerabiać, ale jakbym potrzebowałem go ogrzewać non stop to pomyślał bym o wabasto.
A olej przepracowany sprzedałem do firmy po 85 groszy, z BDO, sami przyjechali i zabrali. RAN-SIGMA Wałbrzych
2 lata temu wymieniłem taką na olejową i jestem bardziej zadowolony.
Minusy gazowej to mi nie wyciągała do końca gaz z butli, zostawało z 4 litry i nawet jedna butla dziennie szła, na garaż 40 metrów, to stanowczo za drogo wychodzi.
Na olej dużo taniej wychodzi.
Niestety obie mają bardzo dużą wadę, sa bardzo głośne, nie idzie przy nich pogadać.
Plus że w każdej chwili odpalasz i masz bardzo szybko ciepło.
Mam podobnie drzwi, z 3,5 x2,6 to górny profil oryginał bramowy 50x50 dwie rolki drzwi robione z profila 40x40x2 , w dolny profil zrobiłem jak bramowy, wyciołem środek i w posadzke wbiłem pręta 16 mm a dwóch stron drzwi. Takie mam dolne prowadzenie, przedtem miałem rolki z dwóch strony drzwi, ale nie sprawdza sie to dobrze. Od strony profila ok ale od strony blachy nie podobała mi sie.
Mam zbiorniki 3 tys litrów, a otwory z 8 cm może. Zbiorniki po opale. Dobrze myjką w środku do czystego umyłem, odwróciłem do góry nogami woda ściekła tyle ile mogła. zostawiłem na dworze na 3-4 dni, wszystko odparowało i po problemie. Warunek musi być dość ciepło. robiłem to w maju.
Jak kupiłem taką szlifierkę to nakrętka zamozaciskająca była na nim w podstawie. Teraz nie wyobrażam sobie pracy bez tej szlifierki, częściej jej używam niż na przewodzie.
Co do tych nakrętek taż pozakładałem do szlifierek 230 mm i niekiedy odkręcam ręką, ale niekiedy muszę użyć klucza. Podstawa że jak zakładam nowe tarcze do 230 to trzeba ją trochę dokręcić mocniej. bo przy uruchomianiu szlifierki tarcza samo sie dokręci na tytle że i kluczem potem ciężko jest odkręcić.
A widzisz dobrze napisałem że bezpiecznik od WOM.
Ja miałem kabel przetarty miedzy włącznikiem WOM a cewką. Ale u mnie było coś dokładane i kabel przechodził przez okienko w kabinie za siedzeniem.
Teraz pytanie czy pali sę tylko jak masz włączony WOM czy bez włączenia też przepala.
Jeszcze pytanie do zanwców, po co są te bezpieczniki, lub przekaźniki widoczne na zdjęciu Są one do świateł mijania. w serwisie jak je pokazałem to pierwszy raz takie widzieli. Zaczeły mi świrować i założyłem zwykłe bezpieczniki.