Ja mam nakupioną zaprawę jeszcze na pare lat do przodu i nawet kupne nasiona doprawiam, pluch stymulatr do nasienny do wszystkich nasion dodaje. Pszenice często też drugi raz zaprawiam.
Bardzo źle robisz, odwrotnie. Pierwszy zawsze kwasek lub kondycjoner, niegdy później, bo jak później dasz, to musisz nawalić kwasku żeby ph zbić, a jak dasz po bor to już masakra zbić ph do poziomu.
Kondycjoner, lub kwasek, instektycydy, fungicydy, i jeszcze zależy od formulacji, na koniec odżywki, ale zawsze na koniec bor i jeszcze radze unikać boru w proszku. Tak jak wszystkich odżywek w proszku, nie polecam żadnych proszków.